Legendarny Autosan H9 doczekał się następcy. Nowy model Bies wjeżdża na drogi
- Autor
- Michał Woźniak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Kultowy Autosan H9, który przez lata był filarem polskiego transportu publicznego, zyskał swojego technologicznego następcę. Producent z Sanoka zapowiedział premierę nowego autobusu międzymiastowego o nazwie Bies. Konstrukcja zadebiutuje oficjalnie 14 października podczas targów Transexpo 2026 w Kielcach. Nowy pojazd to pierwszy przedstawiciel nowej rodziny autokarów, łączącej funkcje cywilnego przewozu pasażerskiego z zaawansowanymi zastosowaniami ratunkowymi.
Szwedzkie podwozie i parametry techniczne
Prototypowy Autosan Bies mierzy 12 metrów długości, 2,5 metra szerokości i 3,4 metra wysokości. W klasycznej wersji międzymiastowej autobus przewiezie 51 pasażerów na miejscach siedzących. Konstruktorzy zastosowali tu dość elastyczny i wymagający układ napędowy – wyposażono go w automatyczną skrzynię biegów, a zamontowany silnik wysokoprężny przystosowano do możliwości zasilania paliwem lotniczym.
Nowy model bazuje w dużej mierze na sprawdzonych podzespołach zewnętrznych. Autobus zbudowano na podwoziu marki Scania. Sama rama pochodzi bezpośrednio z polskiego zakładu Scania Production Słupsk S.A., który od 2023 roku pełni funkcję głównego centrum produkcji podwozi autobusowych dla szwedzkiego koncernu w tej części świata.
Dwa oblicza pojazdu: ewakuacja w 30 minut
To, co najbardziej wyróżnia Biesa, to jego użyteczność podczas sytuacji kryzysowych. Zgodnie z założeniami twórców, ten cywilny pojazd można w zaledwie 30 minut przygotować do zadań ewakuacyjnych. Wnętrze daje się szybko dostosować do transportu rannych na noszach, przy jednoczesnym zachowaniu miejsc siedzących dla personelu medycznego oraz lżej poszkodowanych.
Sam transport noszy do wnętrza maszyny odbywa się przez specjalnie wydzieloną przestrzeń w przedniej ścianie autobusu. Co ciekawe, ten system załadunku oraz kilka widocznych elementów zewnętrznego designu to bezpośrednie nawiązanie do rozwiązań z kultowego autobusu Autosan H9. Odwołanie do legendarnego poprzednika, produkowanego od 1973 roku, ma sygnalizować ponadprzeciętną wytrzymałość. Temu samemu celowi służy nazwa „Bies”, wprost wskazująca na Bieszczady i wywodzącą się z trudnego terenu sanocką fabrykę.
Homologacja i konsultacje ze służbami
Zapowiadany Autosan Bies wciąż pozostaje prototypem. Fabryka informuje, że aktualnie trwa już oficjalny proces homologacyjny. Równocześnie pojazd przechodzi przez wnikliwą fazę prezentacji i testów polowych. Producent na bieżąco zbiera uwagi od profesjonalistów – ratowników medycznych, strażaków i przedstawicieli służb mundurowych. Premiera, która odbędzie się na targach TRANSEXPO w dniach 14-16 października, ma formalnie zapoczątkować najnowszą generację autokarów specjalnych z Sanoka.
