BMW serii 7 po modernizacji. Testujemy benzynowy wariant BMW 740
- Autor
- Artur Maszak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Nowe BMW serii 7 przeszło modernizację o niespotykanej dotąd skali, w wyniku której w zależności od wybranego wariantu napędowego od 50 do 70 proc. części samochodu to całkowicie nowe elementy. Monachijski producent nie ukrywa, że wewnątrz firmy unika się nawet określenia „lifting”, traktując flagową limuzynę niemal jak kolejną generację. Florian Baumeister, szef zarządzania produktem ds. luksusowych modeli BMW, wprost wskazuje, że jeśli spojrzeć na kluczową dla kierowcy technikę i architekturę elektroniczną, wskaźnik nowości sięga aż 90 procent. Redakcyjny sprawdzian wersji benzynowej BMW 740 na drogach Niemiec i Austrii pozwolił zweryfikować, jak ten technologiczny skok przekłada się na codzienne wrażenia z jazdy.
Tak radykalna kuracja odmładzająca nie była dziełem przypadku. W obliczu nadchodzącej premiery modeli Neue Klasse – takich jak iX3 oraz i3 – bawarski koncern nie mógł dopuścić do sytuacji, w której najbardziej prestiżowy okręt flagowy odstawałby technologicznie od mniejszych reprezentantów gamy. W ten sposób odmłodzone BMW serii 7 stało się poligonem doświadczalnym dla rozwiązań, które zdefiniują całe portfolio marki, podczas gdy w salonach równie mocną pozycję buduje nowe BMW Serii 3, trafiające do szerokiego grona odbiorców.
Stylistyka Neue Klasse: kwadratowe reflektory i czystsze linie
Odświeżone BMW serii 7 niezmiennie oferowane jest wyłącznie w przedłużonym wariancie nadwozia, mierzącym dokładnie 5395 mm długości. Choć monumentalna bryła z potężną, podświetlaną osłoną chłodnicy pozostała znakiem rozpoznawczym limuzyny, stylista Jose Casas całkowicie przemodelował pas przedni. Zrezygnowano z dotychczasowego prostokątnego klosza skrywającego podwójne reflektory.
Główne reflektory zyskały kwadratowy kształt i zostały optycznie zintegrowane z lakierowanymi na czarno wlotami powietrza w zderzaku, co nadało przedniej części nadwozia bardziej jednolity charakter. Podwójny motyw zachowano jedynie w smukłych światłach do jazdy dziennej. Z tyłu zastosowano bardzo szerokie, minimalistyczne lampy nawiązujące bezpośrednio do stylistyki Neue Klasse. Zwieńczeniem zmian wizualnych są nowe wzory felg aluminiowych w rozmiarach od 20 do 22 cali oraz dwukolorowe warianty powłok lakierniczych.
Rewolucja we wnętrzu: Panoramic iDrive i trzy ekrany
Najgłębsza transformacja zaszła w kabinie BMW serii 7. Dotychczasowy układ wskaźników zastąpił system BMW Panoramic iDrive. To panoramiczny pas projekcyjny biegnący wzdłuż dolnej krawędzi podszybia na całej szerokości kabiny, który rzuca najważniejsze dane bezpośrednio na wyczernione pole. Zapewnia on poczucie głębi, pozwalając kierowcy kontrolować wskazania bez męczącej akomodacji wzroku, w czym sekunduje mu nowy wyświetlacz head-up prezentujący obraz 3D.
Centrum sterowania stanowi zakrzywiony ekran centralny o przekątnej 17,9 cala. Nowością w flagowym modelu jest dedykowany ekran pasażera z przodu o przekątnej 14,6 cala, który w odróżnieniu od rozwiązań konkurencji skupia się wyłącznie na multimediach, grach i aplikacjach streamingowych. Z tyłu luksus definiuje opcjonalny fotel z funkcją leżanki po prawej stronie, 36-głośnikowy system nagłośnienia Bowers & Wilkins oferujący dźwięk 4D i Dolby Atmos oraz opuszczany z podsufitki ekran BMW Theatre Screen o przekątnej 31,3 cala i rozdzielczości 8K, doposażony w kamerę do wideokonferencji.
W dążeniu do cyfryzacji pojawiły się jednak kompromisy ergonomiczne. Z lewego ramienia kierownicy zniknęła fizyczna regulacja odległości i trybów tempomatu, a zaawansowane ustawienia foteli (poza prostym przesuwem) przeniesiono w głąb menu ekranowego, co wymaga odrywania uwagi od drogi.
Za kierownicą BMW 740: powrót czystej benzyny
Istotnym zwrotem rynkowym jest powrót do europejskiej oferty czysto benzynowych silników bez układów plug-in. Klienci domagali się klasycznej jednostki spalinowej bez konieczności wożenia ciężkich akumulatorów trakcyjnych. Testowane BMW 740 wyposażono w 3,0-litrowy, rzędowy silnik sześciocylindrowy (R6) generujący 400 KM oraz 580 Nm momentu obrotowego.
Mimo masy własnej przekraczającej 2,2 tony, jednostka zaskakuje rasowym, głębokim brzmieniem budzącym skojarzenia z silnikami V8. W trybie Sport dźwięk jest subtelnie wspierany przez pokładowe nagłośnienie, brzmiąc przy tym bardzo naturalnie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,1 s, a automatyczna skrzynia biegów zdecydowanie akcentuje kolejne przełożenia. Seryjne adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne perfekcyjnie tłumi nierówności bez efektu bujania, a zwrotność w ciasnych łukach poprawia skrętna tylna oś.
Dane techniczne gamy BMW serii 7
Zestawienie parametrów technicznych zmodernizowanego BMW serii 7 obejmuje jednostki benzynowe, wysokoprężne, hybrydy typu plug-in oraz w pełni elektryczne warianty i7 wyposażone w powiększony akumulator trakcyjny o pojemności 112,5 kWh.
| Wariant napędu | Typ silnika | Pojemność | Moc | Moment obrotowy | Przyspieszenie 0-100 km/h | Prędkość maksymalna | Bateria / Zasięg |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| BMW 740 | R6 benz. | 3,0 l | 400 KM | 580 Nm | 5,1 s | 250 km/h | – |
| BMW 740d | R6 diesel | 3,0 l | 313 KM | 650 Nm | 5,7 s | 250 km/h | – |
| BMW 750e | R6 benz. (PHEV) | 3,0 l | 489 KM | 700 Nm | 4,8 s | 250 km/h | 18,7 kWh / 82 km |
| BMW M760e | R6 benz. (PHEV) | 3,0 l | 612 KM | 800 Nm | 4,2 s | 250 km/h | 18,7 kWh / 80 km |
| BMW i7 50 | 2x elektr. | – | 455 KM | 660 Nm | 5,5 s | 210 km/h | 112,5 kWh / 727 km |
| BMW i7 60 | 2x elektr. | – | 544 KM | 745 Nm | 4,8 s | 240 km/h | 112,5 kWh / 727 km |
| BMW i7 M70 | 2x elektr. | – | 680 KM | 1015 Nm | 3,8 s | 250 km/h | 112,5 kWh / 686 km |
Dane: Interia Motoryzacja
BMW Symbiotic Drive: wysoki poziom autonomii i choroby wieku dziecięcego
Flagowa limuzyna zyskała zaawansowany pakiet BMW Symbiotic Drive wspierany przez algorytmy sztucznej inteligencji. W ramach autonomii poziomu 2+ na autostradach samochód pozwala na całkowite zdjęcie rąk z kierownicy. System samoczynnie sugeruje wyprzedzanie wolniejszych pojazdów – aby BMW serii 7 wykonało manewr zmiany pasa, wystarczy, że kierowca spojrzy w odpowiednie lusterko boczne. Asystent radzi sobie także podczas jazdy w okularach przeciwsłonecznych, choć przy manewrach zerknięcia w lusterko bywały one przeszkodą dla kamer monitorujących wzrok.
Podczas testów na trasach w Niemczech i Austrii elektronika miewała jednak potknięcia. Zdarzały się fałszywe alarmy o rzekomej nieuwadze kierowcy, co doprowadziło do nałożenia 30-minutowej blokady systemów autonomicznych. W innym przypadku auto zainicjowało procedurę awaryjnego zatrzymania i wzywania służb ratunkowych, co wskazuje na pilną potrzebę dopracowania oprogramowania sterującego.
Podsumowanie testu
BMW serii 7 w zmodernizowanym wydaniu udowadnia, że granica między tradycyjnym liftingiem a nową generacją została zatarta. Zmiana 70 procent komponentów, wdrożenie kokpitu w duchu Neue Klasse oraz przywrócenie rasowych jednostek benzynowych, takich jak testowane BMW 740, czynią z bawarskiej limuzyny techniczny pomost łączący dotychczasowy dorobek marki z nadchodzącą erą elektromobilności.
