Chińskie marki z rekordowym udziałem w Europie. MG już nie jest liderem
- Autor
- Michał Woźniak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Europejski rynek motoryzacyjny przechodzi fundamentalną transformację, a chińskie marki osiągnęły w sierpniu historyczny kamień milowy. Z danych firmy analitycznej Dataforce wynika, że ich udział w sprzedaży nowych samochodów w Europie wzrósł do rekordowego poziomu 11,7 proc. Równocześnie doszło do spektakularnego przetasowania na pozycji lidera: należąca do koncernu SAIC Motor marka MG, która przez lata dominowała w europejskich zestawieniach sprzedaży aut z Państwa Środka, musiała ustąpić pierwszego miejsca niezwykle agresywnie rosnącemu konkurentowi – firmie BYD.
W sierpniu w całej Europie zarejestrowano 835 409 nowych aut osobowych, co oznacza wzrost rynku o 4,6 proc. rok do roku. W tym samym czasie producenci z Chin dostarczyli klientom 97 639 pojazdów – to wynik aż o 111 proc. wyższy niż w analogicznym miesiącu roku poprzedniego. Od stycznia do sierpnia łączny wolumen sprzedaży chińskich producentów na Starym Kontynencie sięgnął 913 703 samochodów, a ich rynkowy udział wzrósł w tym okresie z 5,2 proc. do 9,9 proc.
Przetasowanie w czołówce: BYD i Chery wyprzedzają MG
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich miesięcy jest zmiana warty na szczycie rankingu. Pozycję lidera wywalczył BYD, dostarczając w sierpniu 26 103 samochody i notując wzrost sprzedaży o 131 proc. Warto zauważyć, że koncern ten meldował się na pierwszym miejscu w Europie również w maju i lipcu, co potwierdza, że nie był to pojedynczy epizod, lecz trwały trend.
Tuż za plecami lidera znalazła się grupa Chery, która w sierpniu sprzedała 24 332 pojazdy, poprawiając swój rezultat z ubiegłego roku aż o 210 proc. W portfolio tego ekspansywnego giganta znajdują się m.in. marki Omoda, Jaecoo, Ebro, Jetour oraz Lepas. Łącznie BYD i Chery wygenerowały około 60 proc. całego przyrostu wolumenu sprzedaży chińskich aut w Europie.
Dotychczasowy hegemon – SAIC, będący właścicielem marki MG – musiał zadowolić się trzecią lokatą z wynikiem 21 132 sprzedanych egzemplarzy (+32 proc.). Choć MG wciąż rośnie, tempo tej ekspansji okazało się zbyt wolne w starciu z rywalami. Układ sił zmienił się również w ujęciu narastającym za pierwsze osiem miesięcy roku, gdzie BYD zdołał zepchnąć MG na drugą pozycję, a Chery depcze dawnemu liderowi po piętach.
| Producent / Grupa | Sprzedaż w sierpniu | Wzrost r/r (sierpień) | Sprzedaż I–VIII | Wzrost r/r (I–VIII) |
|---|---|---|---|---|
| BYD | 26 103 | +131% | 232 600 | +144% |
| SAIC (MG) | 21 132 | +32% | 229 638 | +20% |
| Chery | 24 332 | +210% | 226 534 | +274% |
| Dane: Dataforce |
Hybrydy plug-in jako taran rynkowy
Kluczem do zrozumienia obecnej dynamiki jest zmiana struktury napędowej oferowanych pojazdów. Prawdziwym motorem napędowym wzrostów okazały się chińskie hybrydy typu plug-in (PHEV). W sierpniu azjatyccy wytwórcy sprzedali w Europie 33 384 pojazdy tego typu, co stanowi ponad trzykrotny wzrost w ujęciu rocznym. Przełożyło się to na zdobycie aż 34 proc. udziału w całym europejskim rynku nowych hybryd ładowanych z gniazdka.
Strategia ta ma bezpośrednie podłoże regulacyjne. W przeciwieństwie do modeli w pełni elektrycznych (BEV), które Unia Europejska obłożyła dodatkowymi cłami wyrównawczymi sięgającymi nawet 35,3 proc. ponad standardową 10-procentową stawkę celną, hybrydy PHEV produkowane w Chinach nie podlegają tym restrykcjom. Samochody takie jak BYD Seal U DM-i pozwalają producentom zaoferować europejskim klientom przestronne, bogato wyposażone SUV-y o napędzie spalinowo-elektrycznym w wysoce konkurencyjnych cenach, całkowicie omijając unijne bariery celne.
Jednocześnie chińskie koncerny nie rezygnują z aut bezemisyjnych. W segmencie modeli czysto elektrycznych w sierpniu sprzedano 36 301 pojazdów pochodzących z Chin, co oznacza podwojenie wyniku względem ubiegłego roku.
Budowa zaplecza logistycznego i perspektywy
Chińscy gracze wyciągają wnioski z dotychczasowych barier rynkowych i obok agresywnej polityki modelowej inwestują w infrastrukturę posprzedażową. Najlepszym przykładem dojrzałości operacyjnej jest uruchomienie przez markę BYD pierwszego w Polsce centrum logistycznego części zamiennych. Tego typu inwestycje mają rozwiązać jeden z największych problemów, z jakimi borykali się pierwsi nabywcy aut z Chin – długi czas oczekiwania na elementy blacharskie i podzespoły serwisowe.
Dane za sierpień dowodzą, że europejski rynek wszedł w nową fazę. Udział zbliżający się do 10 proc. w skali całego roku pokazuje, że pojazdy z Chin przestały być traktowane jako rynkowa egzotyka. Wewnętrzna rywalizacja między gigantami pokroju BYD, Chery i MG wymusza jeszcze szybsze wprowadzanie nowych technologii i uatrakcyjnianie cenników, zmuszając tradycyjnych europejskich producentów do pilnej rewizji własnych strategii.
