Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Opóźnienie premiery Audi A4 e-tron: Harmonogram przesunięty na 2029 rok

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Opóźnienie premiery Audi A4 e-tron: Harmonogram przesunięty na 2029 rok

Złe wieści dla klientów czekających na model Audi A4 e-tron. Zapowiadana nowa generacja tego pojazdu uległa poważnej zmianie w kalendarzu produkcyjnym niemieckiej marki. Opóźnienie premiery to bezpośredni efekt komplikacji technologicznych i inżynieryjnych, z jakimi mierzy się obecnie Grupa Volkswagena w zakresie rozwoju swoich w pełni elektrycznych platform. Zamiast planowanego wcześniej debiutu w połowie 2028 roku, Audi A4 e-tron trafi do salonów znacznie później.

Sytuacja dotycząca kalendarza nowości marki z Ingolstadt jest już oficjalna. Jak podaje niemiecka gazeta Handelsblatt, opierając się na źródłach zaznajomionych z wewnętrzną strategią firmy, prezes marki, Gernot Dollner, wyznaczył nowy termin na marzec 2029 roku. Według informacji zakulisowych, nawet ta data nie jest ostateczna – istnieje realne ryzyko, że debiut zostanie przesunięty na koniec kwietnia lub początek maja 2029 roku. To oznacza, że fani marki będą zmuszeni czekać na następcę wariantu spalinowego niemal pięć lat. Dla przypomnienia, Audi całkowicie zakończyło produkcję spalinowego modelu A4 w 2024 roku. Jego dotychczasowe miejsce w gamie zastąpił model A5, oferowany w nadwoziach sedan oraz kombi, co miało uporządkować nazewnictwo w zależności od rodzaju napędu.

Decyzja o przywróceniu modelu pod nazwą Audi A4 e-tron zapadła w październiku ubiegłego roku. Marka zareagowała w ten sposób na zgłaszane przez klientów zamieszanie rynkowe, rosnącą siłę konkurencyjnych koncernów oraz niezwykle silne przywiązanie nabywców do kultowego dla firmy oznaczenia. Pierwotnie zakładano, że auto ujrzy światło dzienne najwcześniej w 2028 roku, jednak ambitne plany inżynieryjne zmusiły producenta do weryfikacji tych deklaracji.

Platforma SSP i techniczna rewolucja

Bezpośrednią przyczyną opóźnienia są gruntowne zmiany konstrukcyjne w nadchodzącej platformie o nazwie SSP (Scalable Systems Platform). Rozwiązanie to zostało oficjalnie zapowiedziane już w 2021 roku i miało stanowić całkowicie nowy fundament konstrukcyjny dla większości samochodów elektrycznych Grupy Volkswagena, w tym właśnie dla modelu Audi A4 e-tron.

Jak wynika ze zgromadzonych informacji, głównym problemem okazała się decyzja dotycząca modyfikacji pokładowej instalacji elektrycznej. Decydenci podjęli krok o przejściu ze standardowej infrastruktury 12 V na system pracujący pod napięciem 48 V. Zmiana ta, choć docelowo korzystna dla wydajności i funkcjonowania zaawansowanych systemów elektronicznych w pojeździe, została wprowadzona już po rozpoczęciu zaawansowanych prac nad platformą SSP. Wymusiło to na inżynierach Grupy Volkswagena oraz kooperujących z nią dostawcach konieczność wykonania od nowa wielu projektów konstrukcyjnych.

Zaprojektowanie architektury 48 V pociąga za sobą głębokie zmiany w okablowaniu, systemach zasilania poszczególnych komponentów oraz w logice sterowania pojazdem. W rezultacie cały proces badawczo-rozwojowy uległ drastycznemu wydłużeniu. Co więcej, aby ograniczyć koszty i ułatwić optymalizację, Volkswagen zdecydował się zmniejszyć liczbę docelowych wariantów platformy SSP z planowanych początkowo ośmiu do zaledwie czterech wersji. Zmiany te odbiły się echem na całym portfelu planowanych premier samochodowych.

Co z obecnymi technologiami MEB oraz PPE?

Architektura SSP, w zamyśle projektantów, ma docelowo zastąpić dotychczas używane rozwiązania technologiczne. Mowa tutaj o 400-woltowej platformie MEB, którą z powodzeniem wykorzystuje obecnie model Audi Q4 e-tron, a także o nowocześniejszej, 800-woltowej platformie PPE, która stanowi bazę dla nowszych aut, takich jak Audi Q6 e-tron oraz Audi A6 e-tron.

Obecna sytuacja rynkowa pokazuje jednak, że mimo upływu pięciu lat od oficjalnej zapowiedzi platformy SSP, na drogach nie pojawił się jeszcze ani jeden seryjnie produkowany samochód oparty na tym nowym rozwiązaniu. Tymczasem pojazdy korzystające z platform MEB i PPE wciąż są oferowane w sprzedaży i stanowią trzon elektrycznej floty koncernu. Warto podkreślić, że komplikacje związane z opracowaniem SSP rykoszetem uderzają również w inne marki grupy – platforma ta ma bowiem posłużyć również do budowy nadchodzącego modelu Volkswagen Golf dziewiątej generacji.

Wygląd oparty na Concept C i konsekwencje rynkowe

W sferze wizualnej Audi A4 e-tron ma być silnie inspirowane rozwiązaniami, które zaprezentowano w studium projektowym Concept C. Ten futurystyczny kierunek stylistyczny ma przyciągnąć klientów oczekujących od bezemisyjnych aut nowoczesnych i wyrazistych linii nadwozia. Zjawiskowy design może jednak stanowić niewystarczający atut w obliczu utraty cennego czasu na rynku motoryzacyjnym.

Opóźnienie harmonogramu do 2029 roku to niezwykle trudna informacja z punktu widzenia strategicznego. Brak modelu Audi A4 e-tron przez kolejne lata oddaje ogromną rynkową przewagę w ręce bezpośrednich rywali. Marki takie jak BMW ze swoim modelem i3 oraz Mercedes-Benz z nadchodzącym elektrycznym wariantem klasy C zyskają wieloletni monopol na rozwój tego wymagającego segmentu.

Osoby planujące zakup pojazdu elektrycznego marki Audi nie muszą oczywiście zawieszać swoich decyzji zakupowych na kilka lat. Bieżąca oferta producenta obejmuje wiele innych interesujących propozycji. Klienci poszukujący najnowszych rozwiązań rynkowych i chętni do poznania obowiązujących cen mogą już dziś sprawdzić, jak prezentuje się nowe Audi A2 e-tron w polskim konfiguratorze, co stanowi dobrą alternatywę podczas oczekiwania na rynkowy debiut modelu Audi A4 e-tron.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane