Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Oto nowy Volkswagen T-Roc L. Litera „L” zmienia wszystko

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Oto nowy Volkswagen T-Roc L. Litera „L” zmienia wszystko

Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT) opublikowało oficjalne dokumenty homologacyjne, które ujawniły wygląd oraz parametry techniczne nadchodzącego modelu Volkswagen T-Roc L. Nowa odmiana popularnego crossovera, produkowana przez spółkę joint venture FAW-Volkswagen, przeszła diametralną przemianę konstrukcyjną. Dodatkowa litera w nazwie nie jest w tym przypadku jedynie subtelnym akcentem stylistycznym — Volkswagen zdecydował się powiększyć nadwozie pojazdu o ponad 30 centymetrów względem dotychczasowego chińskiego wydania, przesuwając ten model z segmentu miejskich crossoverów prosto do kategorii dorosłych, przestronnych SUV-ów.

Procedura MIIT: chiński urząd szybszy niż oficjalna premiera

Publikacja dokumentów w bazie MIIT to w Chinach stały punkt procedury poprzedzającej wprowadzenie jakiegokolwiek nowego samochodu na tamtejszy rynek. Zanim działy marketingu zdążą rozesłać oficjalne komunikaty prasowe i zorganizować uroczyste pokazy, państwowy rejestr udostępnia zdjęcia egzemplarzy produkcyjnych oraz ich zweryfikowane dane techniczne. To właśnie z tego źródła dowiedzieliśmy się, jak wygląda i czym charakteryzuje się nowy Volkswagen T-Roc L.

Dotychczasowy T-Roc zadebiutował na rynku chińskim w 2018 roku. Przez ponad osiem lat obecności w salonach przeszedł dwa liftingi, jednak lokalna konkurencja i rosnące oczekiwania nabywców wymusiły gruntowną zmianę strategii. Chińscy klienci przywiązują szczególną wagę do komfortu podróżowania na tylnej kanapie, co tradycyjnie owocuje powstawaniem modeli z przedłużonym rozstawem osi. W przypadku T-Roca L producent poszedł jednak o krok dalej niż zwykle.

Wymiary: skok o całą klasę i porównanie z Europą

Podczas gdy znany z polskich ulic europejski T-Roc drugiej generacji ma 4372 mm długości, nowy Volkswagen T-Roc L mierzy w zależności od konfiguracji zderzaków 4641 mm lub 4648 mm. To przyrost o ponad 30 cm w stosunku do schodzącego chińskiego modelu, którego długość zamykała się w granicach 4319–4336 mm.

Samochód zyskał także na szerokości i wysokości. Rozstaw osi zwiększono o równe 5 centymetrów, osiągając wartość 2730 mm, co bezpośrednio przekłada się na przestrzeń na nogi dla pasażerów drugiego rzędu.

Wymiar Poprzedni chiński Volkswagen T-Roc Nowy Volkswagen T-Roc L
Długość 4319/4336 mm 4641/4648 mm
Szerokość 1819 mm 1846 mm
Wysokość 1592 mm 1619/1627 mm
Rozstaw osi 2680 mm 2730 mm
Dane: chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT) / Autoblog

Tak ukształtowane gabaryty sprawiają, że Volkswagen T-Roc L pod względem długości nadwozia zbliża się do Tiguna, zachowując przy tym lżejszą, bardziej dynamiczną linię boczną.

Stylistyka: inspiracje rodziną ID. i pakiet R-Line

Stylistyka nadwozia nowego T-Roca L została wyraźnie uproszczona i podporządkowana najświeższemu językowi projektowemu marki. Z przodu zrezygnowano z rozbudowanych przetłoczeń na rzecz wąskiego, horyzontalnego pasa świetlnego, który tworzy jednolitą linię z reflektorami głównymi. Niżej, w narożnikach zderzaka, wygospodarowano miejsce na dodatkowe segmenty oświetlenia.

Z tyłu pojazdu pojawiła się zintegrowana listwa świetlna LED. Jej forma, wypełnienie graficzne oraz układ kloszy jednoznacznie nawiązują do projektów znanych z modeli ID. Polo, ID. Cross oraz ID. Tiguan.

Homologacja ujawniła dwie wersje wykończenia zewnętrznego. Odmiana R-Line otrzymała czarną atrapę chłodnicy, czarne słupki A, wyczernione obudowy lusterek oraz kontrastowy, ciemny dach. Dla zwolenników bardziej zachowawczej estetyki przygotowano wariant standardowy — wlot powietrza zdobią w nim charakterystyczne elementy w kształcie kłów rekina polakierowane w kolorze nadwozia, a czarny lakier dachu można zamówić bez wyczerniania słupków.

Choć zdjęcia z dokumentacji MIIT skupiają się na karoserii, fotografie przez szyby pozwalają dostrzec zarys kokpitu. Kabinę zorganizowano wokół dużego, wolnostojącego ekranu multimediów umieszczonego centralnie na desce rozdzielczej oraz kierownicy ze spłaszczonym wieńcem.

Sprawdzone jednostki pod maską i realia rynkowe

O ile architektura nadwozia przeszła rewolucję, o tyle pod maską Volkswagen postawił na sprawdzone i znane konstrukcje benzynowe. W dokumentach homologacyjnych zgłoszono dwie czterocylindrowe jednostki napędowe:

  1. Silnik turbodoładowany 1.4 TSI o mocy 150 KM (oznaczenie handlowe 280 TSI),
  2. Nowocześniejszy motor 1.5 TSI generujący moc 160 KM (oznaczenie handlowe 300 TSI).

Oba warianty współpracują z siedmiobiegową przekładnią dwusprzęgłową DSG przekazującą napęd na przednie koła. Rezygnacja z kosztownych układów hybrydowych typu plug-in w bazowej ofercie to świadoma decyzja rynkowa. Pozwala ona utrzymać konkurencyjny pułap cenowy w realiach dynamicznej rywalizacji z lokalnymi chińskimi producentami.

Nowy Volkswagen T-Roc L został zaprojektowany z myślą o specyfice rynku azjatyckiego i tamtejszej fabryce FAW-Volkswagen. Na europejskich drogach model w takim formacie z pewnością wzbudziłby spore zainteresowanie klientów poszukujących przestronnego auta rodzinnego o zwartej sylwetce, jednak europejski oddział producenta koncentruje się na standardowej odmianie T-Roca.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupisz w każdym państwie Unii za płacę minimalną i ile z ceny litra to podatek. Co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane