Będą cztery dni akcji na drogach. Na celowniku starsze samochody
- Autor
- Artur Maszak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Jesienna aura, szybko zapadający zmrok oraz częste opady deszczu bezlitośnie weryfikują stan techniczny pojazdów poruszających się po polskich drogach. W odpowiedzi na powtarzające się co roku zagrożenia Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów (PISKP) ogłosiła harmonogram tegorocznej odsłony ogólnokrajowej kampanii „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”. W ramach czterech wyznaczonych sobót kierowcy będą mogli bez żadnych opłat skontrolować oraz precyzyjnie ustawić reflektory na stacjach diagnostycznych w całym kraju. Równocześnie na trasy wyjadą wzmożone patrole drogówki, dla których głównym celem będą przede wszystkim starsze samochody, w których reflektory na skutek wieloletniej eksploatacji przestały spełniać fabryczne parametry strumienia światła.
Cztery soboty bezpłatnej weryfikacji: terminy i organizatorzy akcji
Zgodnie z oficjalnym komunikatem PISKP akcja „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo” w 2026 r. została zaplanowana na cztery konkretne terminy:
- 24 października 2026 r.,
- 7 listopada 2026 r.,
- 21 listopada 2026 r.,
- 5 grudnia 2026 r.
W tych dniach diagności na stacjach kontroli pojazdów, które przystąpią do inicjatywy, bezpłatnie ocenią stan oświetlenia zgłaszających się aut. Jeżeli specjalista zauważy jakiekolwiek odchylenia od normy w ustawieniu reflektorów, dokona darmowej korekty na profesjonalnym przyrządzie optycznym. Aktualnie trwa zbieranie deklaracji od właścicieli stacji diagnostycznych chcących wziąć udział w przedsięwzięciu.
Kompletny wykaz punktów biorących udział w akcji zostanie opublikowany w październiku na stronie internetowej PISKP. Dodatkowo kierowcy z łatwością zlokalizują najbliższą placówkę za pomocą aplikacji Yanosik, która po raz kolejny pełni funkcję partnera technologicznego akcji. Do kampanii tradycyjnie dołączają stacje diagnostyczne zrzeszone w PISKP, obiekty działające pod patronatem Instytutu Transportu Samochodowego, placówki należące do Holdingu Polskiego Związku Motorowego, a także sieci Dekra oraz Speed Car. Swoje ścieżki kontrolne udostępnią również Instytut Transportu Samochodowego oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz - Przemysłowy Instytut Motoryzacji.
Dlaczego starsze samochody wzbudzają największe obawy diagnostów?
Zainteresowanie patroli policyjnych oraz diagnostów nie wynika z uprzedzeń, lecz z twardych praw fizyki i chemii, jakim podlegają elementy pojazdów mechanicznych. Wieloletnia eksploatacja odciska szczególne piętno na reflektorach. Zewnętrzne klosze z poliwęglanu pod wpływem promieniowania słonecznego, uderzeń drobin piasku i agresywnej chemii drogowej matowieją, żółkną oraz pokrywają się mikrorysami. Wewnątrz lampy degradacji ulegają z kolei lustra odbłyśników, które pod wpływem wysokiej temperatury żarówek wypalają się i tracą zdolność skupiania wiązki.
Dodatkowym problemem w autach z większym stażem bywają niesprawne regulatory manualnego poziomowania świateł oraz powszechny, lecz niebezpieczny proceder montażu niehomologowanych zamienników LED (tzw. retrofitów) w miejsce tradycyjnych żarówek halogenowych H4 czy H7. Tego rodzaju źródła światła, zainstalowane w reflektorach odbłyśnikowych bez odpowiedniej konstrukcji optycznej, drastycznie rozpraszają strumień, oślepiając wszystkich użytkowników drogi.
Skalę problemu regularnie obrazują badania prowadzone przez Instytut Transportu Samochodowego. Z analiz ITS wynika, że aż 98% polskich kierowców deklaruje, że jest oślepianych przez reflektory innych aut podczas jazdy po zmroku. Co więcej, od 70% do 80% pojazdów poruszających się po drogach ma nieprawidłowo wyregulowane światła, a nawet 60% wymaga natychmiastowej interwencji diagnosty. Jednocześnie około 40% zmotoryzowanych narzeka na niedostateczną siłę oświetlenia we własnych samochodach, co bezpośrednio przekłada się na opóźnione dostrzeganie pieszych i przeszkód na jezdni.
Wzmożone kontrole drogowe: mobilne przyrządy, mandaty do 3000 zł i zatrzymany dowód
W dniach kolejnych odsłon kampanii należy spodziewać się dużej aktywności funkcjonariuszy ruchu drogowego. Gdy policja kontroluje kierowców na trasach wylotowych i drogach lokalnych, patrole coraz częściej korzystają z mobilnych urządzeń diagnostycznych, które pozwalają natychmiast zmierzyć kąt padania oraz światłość reflektorów w warunkach polowych.
Kierowcy poruszający się autami ze zużytym, źle wyregulowanym lub niekompletnym oświetleniem muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Taryfikator mandatów nie zawiera odrębnej, wąskiej pozycji dla każdego typu wady reflektora, dlatego funkcjonariusze stosują art. 66 Prawa o ruchu drogowym, który nakazuje utrzymanie pojazdu w stanie niezagrażającym bezpieczeństwu i porządkowi ruchu. Zgodnie z tym przepisem kara finansowa może wynieść od 50 zł do nawet 3000 zł. Jeżeli usterka zostanie uznana za stwarzającą bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa, policjant zatrzyma dowód rejestracyjny pojazdu poprzez dokonanie wpisu w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów, co uniemożliwia dalszą legalną jazdę do czasu przejścia ponownego badania technicznego.
Jak przygotować oświetlenie i bezpiecznie przetrwać jesień oraz zimę?
Wizyta na stacji kontroli pojazdów w wyznaczonych terminach to najprostszy sposób na uniknięcie kar i poprawę własnego bezpieczeństwa. Profesjonalna regulacja geometrii świateł trwa zaledwie kilka minut, a podczas akcji „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo” jest całkowicie bezpłatna.
Przed udaniem się na badanie warto również zadbać o podstawowe czynności eksploatacyjne we własnym zakresie: regularnie oczyszczać klosze reflektorów przed każdą podróżą, wymieniać żarówki parami (aby zapewnić równomierny snop światła po obu stronach pojazdu) oraz pamiętać o korzystaniu z pokrętła regulacji zasięgu świateł w kabinie przy przewożeniu pasażerów na tylnej kanapie lub cięższego bagażu w bagażniku. Prawidłowo działające oświetlenie to nie tylko brak mandatu, ale przede wszystkim szansa na zauważenie nieoświetlonego pieszego z odległości kilkudziesięciu metrów wcześniej.
