Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Elektromobilność

Toyota C-HR+ z problemami: usterka oprogramowania zmusza do akcji przywoławczej

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
3 min czytania
Toyota C-HR+ z problemami: usterka oprogramowania zmusza do akcji przywoławczej

Amerykański oddział marki Toyota ogłosił akcję przywoławczą obejmującą elektryczny crossover segmentu C, czyli model Toyota C-HR+. Powodem nagłego wezwania samochodów do autoryzowanych stacji obsługi jest wykryty błąd oprogramowania. Wynika z niego bardzo konkretny problem techniczny: rekuperacja nie ulega wymaganemu ograniczeniu w sytuacji, gdy bateria trakcyjna pojazdu jest już niemal całkowicie naładowana. W bezpośrednim efekcie może to prowadzić do przeładowania baterii, co skutkuje awaryjnym wyłączeniem zespołu napędowego w trakcie jazdy i unieruchomieniem auta.

Elektryczny model japońskiego producenta jest sprzedawany w Stanach Zjednoczonych po prostu jako Toyota C-HR (warto jednak pamiętać, że z dobrze znaną, spalinową wersją C-HR jest on technicznie tylko luźno spokrewniony). Skala ogłoszonej akcji serwisowej jest zauważalna na północnoamerykańskim rynku, a jej konsekwencje technologiczne zasługują na uwagę ze strony kierowców na całym świecie.

Rekuperacja a rygorystyczna ochrona ogniw

Istota opisywanej usterki sprowadza się do braku odpowiedniej kalibracji oprogramowania sterującego odzyskiem energii kinetycznej. W sprawnym pojeździe elektrycznym hamowanie odzyskowe przestaje przesyłać energię z powrotem do akumulatorów w chwili, gdy zbliżają się one do swojej maksymalnej pojemności. W wadliwym oprogramowaniu rekuperacja ładuje pakiety w sposób nieograniczony, ignorując wysoki stan naładowania.

W tej skrajnej sytuacji uaktywnia się nadrzędny system bezpieczeństwa. Jak doskonale wiadomo, standardowe w branży ogniwa Li-ion reagują niezwykle groźnym stanem zapalnym na nadmiar wprowadzonego ładunku. Aby temu zapobiec, główny system zarządzania baterią (BMS) podejmuje bezwzględną decyzję: ostatecznie odcina źródło napięcia w celu zachowania integralności chemicznej i termicznej baterii.

Z perspektywy prowadzącego samochód, odłączenie napędu przy wyższych szybkościach jazdy jest zdarzeniem krytycznym, które bezpośrednio zwiększa ryzyko wypadku. Plusem tej dramatycznej sytuacji – jeśli można w ten sposób nazwać awaryjne procedury – jest to, że samochód pozbawiony napędu po prostu będzie powoli wytracał prędkość, co umożliwi zjechanie na pobocze. Kierowcy nie muszą się obawiać o kontrolę nad resztą elektroniki czy pokładowymi systemami podtrzymującymi widoczność: wszystkie urządzenia elektroniczne są odrębnym obwodem i zasilane są klasycznie, z zewnętrznego akumulatora 12 V.

Wizyta w warsztacie i skala problemu

O szczegółach wezwania poinformował amerykański portal motoryzacyjny Car and Driver. Dziennikarze oszacowali, że ogłoszona kampania serwisowa dotyczy niektórych pojazdów z rocznika modelowego 2026 i że obejmie ona łącznie około 10 000 egzemplarzy dystrybuowanych w Ameryce Północnej. To w zasadzie wszystkie sztuki tego modelu poruszające się w tym regionie.

Problem ten ma jednak znacznie szerszy, globalny wymiar inżynieryjny, ponieważ elektryczna Toyota C-HR+ produkowana jest wyłącznie w jednym zakładzie na świecie: jest nim Takaoka Plant, Japonia. Z tego kompleksu wytwórczego auta trafiają na pozostałe kontynenty, co oznacza, że problem z modułem ładowania regeneracyjnego potencjalnie mógł wyjechać poza Stany Zjednoczone.

Samo wdrożenie poprawki nakłada na właścicieli aut dodatkowe obowiązki. Usterka jest na tyle głęboko osadzona w oprogramowaniu sterującym prądem stałym, że nie ma mowy o zdalnym wgraniu poprawki przez wbudowany moduł internetowy (OTA). Wszystkie „około 10 000” sprzedanych Toyot będzie musiało trafić na specjalistyczne stanowiska w warsztatach w celu bezpośredniej ingerencji mechaników i aktualizacji kodu sterującego pracą baterii. Według oficjalnego harmonogramu dystrybuowanego przez producenta, klienci będą formalnie zawiadamiani o akcji naprawczej na początku listopada 2026 roku.

Do momentu wyznaczonej wizyty u dealera zaleca się kierowcom daleko posuniętą rozwagę za kierownicą. Jako doraźny środek zaradczy radzi się przede wszystkim ręczne zminimalizowanie parametrów rekuperacji w sytuacjach, gdy na wyświetlaczu głównym poziom baterii wskazuje ponad 95 procent. Świadome zdjęcie stopy z systemu e-pedal i unikanie silnego ładowania zwrotnego jest wysoce wskazane zwłaszcza wtedy, gdy zjeżdżamy samochodem z dużych wzniesień a fizyka generuje masowe zwroty energii, w ułamku sekundy spychając baterię poza bezpieczny margines 95 procent ładunku.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane