Geely zapowiada ładowanie 2,2 MW wspierane przez AI: 4 minuty do 80% i 3 500 cykli baterii
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Geely Auto Group szykuje na środę, 23 września, prezentację nowej generacji technologii ładowania, która ma wykorzystywać sztuczną inteligencję do jednoczesnego skrócenia czasu ładowania i ograniczenia degradacji baterii. Według zapowiedzi chińskiego koncernu, nowe ładowarki osiągną moc do 2,2 MW na złącze GB/T DC, a bateria ma znieść 3 500 cykli pracy z „ograniczoną degradacją" – to więcej niż deklaruje konkurencyjny BYD.
Co dokładnie zapowiada Geely
Zapowiedź, opublikowana przez Geely Auto Group na platformie X (dawny Twitter) i cytowana przez portal Elektrowoz.pl, mówi o uzupełnieniu energii w baterii – najprawdopodobniej z 10 do 70 procent – w 4 minuty. Teaser graficzny Geely wprost odlicza czas do premiery: „Two days until the global launch of Geely's next-generation AI intelligent charging technology. September 23rd, Geely Global Safety Center". Sama grafika teasera nosi już w nazwie liczbę 2.2 MW.
Kluczowym elementem układanki jest algorytm sztucznej inteligencji, który – według Geely – ma pilnować wzrostu temperatury ogniw podczas ładowania, tak by osiągnąć maksymalną moc przy minimalnej degradacji. Zadanie, które dotąd wykonywali inżynierowie projektujący systemy BMS (Battery Management System), ma teraz realizować model wygenerowany prawdopodobnie na podstawie setek milionów sesji ładowania. Otwartą kwestią pozostaje, jak taki algorytm zareaguje na postępujące starzenie się ogniw w dłuższej perspektywie – czy w pewnym momencie zacznie automatycznie ograniczać dostępną moc.
Nowa bateria, nazwana przez Geely „Golden Battery", została zbudowana na ogniwach LFP (litowo-żelazowo-fosforanowych). Producent nie podał jeszcze jej pojemności, ale biorąc pod uwagę zastosowaną technologię i deklarowane moce ładowania, można się spodziewać, że w większych modelach (segment D lub E) bateria osiągnie pojemność w przedziale około 80-90 kWh.
3 500 cykli i ponad milion kilometrów
Deklarowana trwałość baterii – 3 500 cykli pracy z ograniczoną degradacją – w praktyce oznacza, że nawet przy skromnym zasięgu 300 km na jednym ładowaniu, samochód mógłby przejechać ponad 1 milion kilometrów, zanim bateria zacznie tracić na kondycji w sposób istotny dla użytkownika. To parametr, który – jeśli potwierdzi się w rzeczywistych testach – stawia baterię Geely w gronie najbardziej trwałych ogniw dostępnych w motoryzacji.
Moc, która przebija BYD i sięga poziomu ciężarówek
Deklarowane 2,2 MW na wtyk GB/T DC to więcej niż maksymalna moc megaładowarek BYD, które działają z mocą do 1,5 MW – tych samych, które chiński konkurent wykorzystuje choćby w elektrycznej ciężarówce BYD ETT 44, gdzie 651 kWh baterii ma się ładować w 20 minut. Moc rzędu 2,2 MW pozwoliłaby obsłużyć nie tylko samochody osobowe, ale również dwie ciężarówki ładujące się równolegle na jednym stanowisku.
W Europie takich mocy nie da się jeszcze wykorzystać przez standardowe złącze CCS2 – nawet przy chłodzeniu cieczą jego maksymalna moc wynosi 1 000 kW (1 MW w trybie krótkotrwałym, 0,8 MW w trybie ciągłym). Do obsłużenia parametrów zapowiadanych przez Geely potrzebne byłoby złącze MCS (Megawatt Charging System) – ten sam standard, na którym opiera się część infrastruktury zapowiadanej przez Teslę, która planuje uruchomienie w Europie ponad 100 stanowisk Tesla Megacharger o mocy do 1,2 MW, choć wciąż wyraźnie niższej niż zapowiadane przez Geely 2,2 MW.
Dla porównania, poniższa tabela zestawia deklarowane parametry mocy ładowania trzech chińskich i amerykańskich systemów:
| System / firma | Maksymalna moc | Zastosowanie |
|---|---|---|
| Geely (AI charging, GB/T DC) | 2,2 MW | samochody osobowe, ciężarówki (równolegle) |
| BYD (megaładowarki) | 1,5 MW | samochody osobowe, ciężarówki (np. BYD ETT 44) |
| Tesla Megacharger (Europa) | 1,2 MW | ciężarówki, infrastruktura komercyjna |
Dane: Elektrowoz.pl (na podstawie zapowiedzi Geely Auto Group) oraz materiały dotyczące BYD i Tesla Megacharger
Dla kontekstu warto dodać, że tempo ładowania w praktyce zależy nie tylko od deklarowanej mocy szczytowej, ale od całej krzywej ładowania w czasie – tak jak pokazuje to analiza ładowania sześciomiejscowej Tesli Model Y L, która potrzebuje 31 minut na uzupełnienie baterii od 20 do 80 procent. Deklarowane przez Geely 4 minuty do 70-80 procent, jeśli potwierdzą się w rzeczywistych warunkach, byłyby wielokrotnie szybsze od typowych dziś wyników nawet najszybszych ładowarek stosowanych w Europie.
Nowe Geely E5 w tym samym dniu
Prezentacja technologii ładowania ma się odbyć równolegle z pokazem odświeżonego modelu Geely Galaxy E5, znanego w Europie dotąd jako Geely EX5, a od niedawna funkcjonującego pod nazwą Geely E5. Nowa wersja skorzysta z architektury 800 V i będzie się ładować z mocą 6C, a pojemność baterii wzrośnie z obecnych 60,2 kWh do 70 kWh, co ma pozwolić na przejechanie do 521 km według cyklu WLTP. Silnik zyska moc 245 kW (333 KM) w porównaniu do dotychczasowych 160 kW (217 KM).
Nowego Geely E5 należy się spodziewać w Europie najwcześniej pod koniec 2026 roku lub na początku 2027 roku.
Co dalej
Do czasu samej prezentacji – zaplanowanej na 23 września na Geely Global Safety Center – wiele szczegółów pozostaje niepotwierdzonych, w tym dokładna pojemność „Golden Battery" oraz to, jak w praktyce zachowa się algorytm AI po tysiącach cykli pracy ogniw. Jeśli zapowiadane parametry – 2,2 MW mocy, 4 minuty do wysokiego poziomu naładowania i 3 500 cykli żywotności – potwierdzą się w rzeczywistych testach, Geely wyprzedzi obecnych liderów rynku megaszybkiego ładowania, w tym BYD, i ustawi nową referencję dla całej branży motoryzacyjnej.
