Chcesz jeździć nowym AUDI? Audi składa pozew przeciwko importerowi z Niemiec
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
W 2024 roku firma Audi powołała do życia wspólnie z chińskim producentem SAIC nową markę samochodów elektrycznych pod nazwą AUDI. Pojazdy te zostały zaprojektowane wyłącznie z myślą o klientach na rynku chińskim i miały być dostępne tylko tam. Niezależny niemiecki importer, firma Auto China, postanowił jednak sprowadzać te auta do Europy. W odpowiedzi producent z Ingolstadt podjął kroki prawne i złożył oficjalny pozew, mający na celu zablokowanie tego procederu.
Czym jest nowa marka AUDI?
Marka AUDI zadebiutowała w 2024 roku jako bezpośredni owoc współpracy Audi i firmy SAIC. Od klasycznych modeli z Europy odróżnia ją przede wszystkim nazwa zapisywana wielkimi literami oraz całkowity brak tradycyjnego logo z czterema pierścieniami. Samochody te zostały zintegrowane z chińskim rynkiem i opierają się na wspólnie rozwijanej architekturze Advanced Digitized Platform. Wykorzystano w nich dedykowaną, chińską elektronikę, oprogramowanie i usługi internetowe.
Pierwsze dwa modele wprowadzone do oferty to E5 Sportback oraz E7X, wyposażone wyłącznie w napęd elektryczny. Są to konstrukcje technologicznie zaawansowane, które pod kątem możliwości stanowią konkurencję dla europejskiej gamy aut.
Działalność importera i konkurencyjne ceny modeli
Niemiecka firma Auto China zaczęła oferować te pojazdy na rynku rodzimym dla Audi, deklarując kompleksową obsługę obejmującą homologację, rejestrację oraz gwarancję. Pierwsi klienci odebrali już swoje egzemplarze, a sprowadzone samochody widziano na ulicach takich miast jak Hamburg czy Frankfurt.
Oferta przygotowana przez Auto China bazowała na konkurencyjnym cenniku sprowadzanych aut:
| Model | Typ nadwozia | Cena w euro | Cena w złotych |
|---|---|---|---|
| E5 Sportback | liftback/kombi | 59 980 euro | 260,6 tys. zł |
| E7X | duży SUV | 72 900 euro | 317 tys. zł |
| Dane: Autoblog (Spider's Web) |
Pozew sądowy i powtórka z historii
Początkowo reakcja producenta była wstrzemięźliwa. Jeszcze w sierpniu 2026 roku przedstawiciele Audi podkreślali, że pojazdy są przeznaczone na rynek azjatycki, ale nie informowano o podjęciu konkretnych kroków prawnych. Sytuacja uległa zmianie we wrześniu – przedstawiciel marki potwierdził rozpoczęcie postępowania przeciwko importerowi w celu egzekwowania praw firmy. Po tych doniesieniach modele E5 Sportback oraz E7X nagle zniknęły ze strony internetowej Auto China, jednak sama firma odmawia komentarza w tej sprawie.
Obecny spór to nie pierwszy tego typu incydent na niemieckim rynku. Grupa Volkswagena mierzyła się z podobnym procederem w 2023 roku, kiedy inny importer próbował sprowadzać z Chin modele Volkswagen ID.6. Wówczas batalia sądowa zakończyła się zablokowaniem sprzedaży, a część z już sprowadzonych samochodów została przeznaczona do zniszczenia.
