Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Kontrowersyjne malowanie w F1. Zespół Williams pod ostrzałem za retro barwy

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
2 min czytania
Kontrowersyjne malowanie w F1. Zespół Williams pod ostrzałem za retro barwy

Zespół Williams przygotował na inauguracyjny wyścig F1 na obiekcie Madring nowe, specjalne malowanie w F1, nawiązujące do historii. Powrót do barw z początku lat 80. wywołał jednak dyskusję, gdy dziennikarz Will Buxton zauważył, że debiut tego projektu 11 września jest niefortunny — na oryginalnych barwach widniało nazwisko bin Laden.

Powrót Williamsa do mistrzowskich barw

Weekend wyścigowy w Hiszpanii odbywa się w dniach 11–13.09. Nowy, częściowo uliczny tor Madring wybudowano w stolicy kraju, niedaleko znanego obiektu Tor Jarama, na którym Formuła 1 gościła po raz ostatni w 1981 r. Ten fakt, połączony z obecnością w zespole lokalnego kierowcy, którym jest Carlos Sainz, skłonił ekipę Williams do stworzenia dedykowanego projektu. Zespół zaprezentował specjalne malowanie przypominające mistrzowski samochód Williams FW07C z 1981 r., za którego kierownicą zasiadali Alan Jones i Carlos Reutemann.

Saudyjscy sponsorzy na historycznym nadwoziu

Na przełomie lat 70. i 80. głównym sponsorem brytyjskiego zespołu była Arabia Saudyjska. Kultowe malowanie opierało się na zielonym kolorze z flagi królestwa, a na nadwoziu widniały logotypy lokalnych przedsiębiorstw, w tym linii lotniczych Saudia oraz konglomeratu Albilad. Jak podkreśla Will Buxton, historycznie na bolidach znajdowała się również nazwa firmy założonej przez ojca Osamy bin Ladena.

Dziś to przedsiębiorstwo funkcjonuje jako Saudi Binladin Group — międzynarodowy konglomerat budowlany realizujący projekty m.in. w Arabii Saudyjskiej, Egipcie i Wielkiej Brytanii. Choć rodzina odcięła się od działalności terrorystycznej Osamy, nazwisko pozostaje trwale związane z historią zamachów.

Niefortunna data według Willa Buxtona

Will Buxton ocenił, że w każdym innym terminie powrót do historycznych barw zebrałby same pochwały. Problem stanowi jednak kalendarz — debiut przypada na 11 września, czyli dokładnie w 25. rocznicę zamachów z 11 września 2001 r. Zdaniem brytyjskiego dziennikarza nawiązywanie do barw z nazwiskiem bin Laden w tle, akurat w tym dniu, jest pomysłem niefortunnym. Choć początkowo nikt nie powiązał projektu z tragicznymi wydarzeniami, wypowiedź Buxtona błyskawicznie wywołała burzę w internecie.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane