Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Sobiesław Zasada wrócił na argentyńskie szutry. "Latający Polak" ma 96 lat

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Sobiesław Zasada wrócił na argentyńskie szutry. "Latający Polak" ma 96 lat

Sobiesław Zasada, najwybitniejszy i najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy w historii, po 59 latach ponownie zameldował się na trasach w Ameryce Południowej. Liczący 96 lat mistrz wziął udział w tegorocznej edycji rajdu Gran Premio Argentino Historico jako gość honorowy. Podczas zaplanowanego w Catamarce dnia przerwy w rywalizacji nestor polskiego motorsportu nie wybrał biernego odpoczynku – zasiadł za kierownicą współczesnego Porsche 911 Dakar, by na krętych szutrach pasma Sierra de Ambato przypomnieć sobie warunki, w jakich blisko sześć dekad temu wywalczył jeden z najbardziej spektakularnych sukcesów w dziejach światowych rajdów i zyskał przydomek „Latający Polak”.

Sensacja z 1967 roku i narodziny „Latającego Polaka”

Obecność Zasady w Argentynie to powrót do wydarzeń, które na stałe zapisały się w annałach sportu motorowego. W 1967 roku polska załoga w składzie Sobiesław Zasada oraz Jerzy Dobrzański w roli pilota stanęła na starcie morderczego maratonu Gran Premio Argentino (znanego również jako Gran Premio Internacional de Turismo). Polacy ruszyli do walki za kierownicą Porsche 911 z numerem bocznym 405. Dla południowoamerykańskich kibiców i lokalnych faworytów widok nieznanego duetu z Europy Środkowej w niemieckim samochodzie był całkowitą egzotyką.

W ówczesnych realiach rajd nie przypominał dzisiejszych prób. Aż w około 80 procentach wiódł po wyboistych, kamienistych szutrach, bezdrożach i zdradliwych górskich trawersach. Sobiesław Zasada nie tylko dotarł do mety, ale pokonał ponad 300 rywali, w tym asów argentyńskich bezdroży. Brawurowa, precyzyjna jazda Polaka na trudnych szutrowych sekcjach wywołała powszechny podziw i zachwyt miejscowych fanów, którzy natychmiast ochrzcili go mianem „El Polaco Volador”, czyli „Latający Polak”.

Przełom dla Porsche: od wątpliwości Ferry'ego Porsche po maraton Londyn-Sydney

Zwycięstwo polskiej załogi miało również fundamentalne znaczenie dla samego producenta z Zuffenhausen. Ferry Porsche początkowo podchodził do startu z dużym sceptycyzmem, powątpiewając, czy model 911 zdoła sprostać rygorom południowoamerykańskiego maratonu. Samochód projektowano bowiem przede wszystkim z myślą o szybkiej jeździe po gładkich asfaltach Europy, a nie o pokonywaniu setek kilometrów w kurzu, kamieniach i głębokich koleinach.

Ostatecznie Zasada otrzymał pojazdy od fabryki, jednak w zawodach wystartował jako kierowca prywatny, a samochody zostały zarejestrowane w Polsce. Sensacyjna wygrana w Gran Premio Argentino całkowicie zmieniła percepcję inżynierów i szefostwa marki, dowodząc niezwykłej wytrzymałości mechanicznej konstrukcji. W efekcie już rok później, w 1968 roku, Porsche przygotowało trzy fabryczne egzemplarze 911 S do słynnego maratonu Londyn-Sydney. Jednym z nich jechali Sobiesław Zasada i Marek Wachowski. Polska załoga wygrała wówczas najtrudniejszy, morderczy australijski etap, liczący ponad 5 tys. km i wymagający blisko trzech dób niemal nieprzerwanej jazdy.

Gran Premio Argentino Historico: 3351 kilometrów sentymentalnego maratonu

Współczesna, tegoroczna edycja Gran Premio Argentino Historico to przedsięwzięcie o imponującej skali, choć o zupełnie innym charakterze technicznym. Cała trasa liczy 3351 km i została podzielona na sześć etapów. W imprezie uczestniczą 102 załogi, startujące głównie w pieczołowicie odrestaurowanych autach klasycznych. Po trzech dniach rywalizacji zawodnicy pokonali 1487 km.

W odróżnieniu od zmagań sprzed 59 lat, tegoroczny rajd odbywa się w całości po drogach asfaltowych i ma formę precyzyjnej próby regularności. Choć Sobiesław Zasada uczestniczy w wydarzeniu jako gość honorowy i nie podlega klasyfikacji sportowej, to właśnie wokół niego skupia się uwaga mediów i kibiców. W Catamarce, która przez trzy dni stanowiła bazę imprezy, zorganizowano specjalną konferencję prasową poświęconą polskiemu kierowcy, a na metach kolejnych etapów wciąż witają go fani pamiętający jego triumf z 1967 roku.

Szutry Sierra de Ambato: Porsche 911 Dakar w cieniu El Manchao

Dla 96-letniego mistrza pokonywanie gładkich asfaltów okazało się jednak niewystarczającym wyzwaniem. Zasada postanowił odnaleźć nawierzchnie, które ukształtowały jego legendę. W dniu przerwy w harmonogramie rajdu polska załoga udała się w okolice miejscowości Las Juntas, położonej około 56 km od Catamarci. Tam, w surowym paśmie Sierra de Ambato, nad którym góruje masyw El Manchao (z najwyższym punktem na wysokości około 4480 m n.p.m.), odnaleziono kręte, szutrowe szlaki odpowiadające trudnościom z 1967 roku.

Zasada zasiadł za kierownicą Porsche 911 Dakar – współczesnego modelu, który stanowi bezpośrednie technologiczne nawiązanie do tradycji rajdów terenowych zapoczątkowanych przed dekadami. Samochód oznaczono historycznym numerem 405. 96-latek bez wahania poprowadził auto po szutrowych serpentynach, nie ukrywając ogromnych emocji po zakończonym przejeździe:

– To jest w końcu prawdziwa jazda. Tu naprawdę mogę ponownie poczuć emocje, które towarzyszyły mi blisko sześć dekad temu. Warunki podobne, choć nie minąłem po drodze żadnego samochodu, a przecież w 1967 roku w podobnych warunkach wyprzedzałem ich dziesiątki – skomentował Zasada.

Fenomen sportowej długowieczności

Niezwykła forma Sobiesława Zasady budzi uznanie w całym środowisku motorsportowym. Krakowski kierowca konsekwentnie przełamuje bariery wieku. W 2021 roku, mając 91 lat, zadziwił świat, stając na starcie morderczego Rajdu Safari w Kenii w ramach mistrzostw świata WRC i zostając najstarszym uczestnikiem w historii cyklu.

Powrót na argentyńskie szutry po 59 latach stanowi wzruszające domknięcie motorsportowej historii. W kraju, w którym nazwisko Zasada do dziś budzi natychmiastowe skojarzenia z wielką erą rajdów maratońskich, 96-letni mistrz przypomniał, czym jest autentyczna pasja do prowadzenia samochodu, łącząc historyczną pamięć o Gran Premio Argentino z możliwościami współczesnego Porsche 911 Dakar.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupisz w każdym państwie Unii za płacę minimalną i ile z ceny litra to podatek. Co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane