Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Wojsko Polskie odzyska legendę. STAR wraca w nowej odsłonie na MSPO 2026

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Wojsko Polskie odzyska legendę. STAR wraca w nowej odsłonie na MSPO 2026

Wojsko Polskie stoi przed gigantycznym wyzwaniem związanym z odnowieniem i powiększeniem swojego zaplecza logistycznego. Z odpowiedzią na to zapotrzebowanie przychodzi niemiecki koncern MAN, który podczas targów zbrojeniowych MSPO 2026 oficjalnie zainaugurował powrót kultowej marki STAR. Legenda rodzimej motoryzacji wojskowej powraca, aby połączyć nowoczesne technologie komercyjne z potężną produkcją zlokalizowaną w naszym kraju.

Zapotrzebowanie transportowe współczesnych sił zbrojnych rośnie z każdym rokiem. Najnowsze doświadczenia operacyjne udowadniają, że rozbudowana i niezawodna logistyka jest równie istotna co systemy uderzeniowe, w związku z czym Wojsko Polskie na nowo potrzebuje tysięcy prostych, sprawdzonych ciężarówek, które będą dowozić zaopatrzenie, amunicję oraz części zamienne bez względu na warunki. Jak kategorycznie deklarowali przedstawiciele producenta w trakcie kieleckich targów MSPO 2026, reaktywowana marka nie będzie stanowiła najmniejszej konkurencji dla sprzętu wytwarzanego przez rodzimy przemysł zbrojeniowy. Nowy sprzęt ma stanowić naturalne, przystępne kosztowo uzupełnienie dla wysoce wyspecjalizowanych oraz opancerzonych podwozi, których kluczowym dostawcą tradycyjnie pozostaje marka Jelcz.

Wyłącznym właścicielem praw do nazwy STAR od 1999 roku pozostaje niemiecki koncern MAN. W świetle obecnych wymagań rynkowych, firma zdecydowała się na strategiczny ruch i przywrócenie nazwy z ogromnymi tradycjami. Najnowsza generacja pojazdów została przygotowana ściśle pod kątem potrzeb mundurowych – głównie logistyki wojskowej, chociaż w szerszej perspektywie czasowej takie podwozia mają trafić również na stany inwentarzowe straży pożarnej i cywilnych służb ratowniczych. Oprócz rozpoznawalnego napisu na masce, ciężarówki nie mają jednak konstrukcyjnie nic wspólnego ze swoimi archaicznymi przodkami z lat 90. XX wieku.

Nowoczesna konstrukcja i elektronika w służbie logistyki

Pod względem inżynieryjnym wóz zaprezentowany we wrześniu bazuje bezpośrednio na uniwersalnym modelu MAN TGS 6x6. Platforma gwarantuje kierowcom wyjątkowo wysoką dzielność w trudnym terenie oraz wydajny napęd przekazywany na wszystkie osie. Zasadniczą różnicę względem klasycznych ciężarówek widać jednak w maksymalnych możliwościach przewozowych. Dopuszczalna masa całkowita (DMC) samego pojazdu wynosi równe 26 ton. Konstrukcja ta może pełnić również funkcję pociągową wariantu ciągnika wraz z pojemną naczepą – wówczas wartość DMC całego zestawu rośnie do imponujących 40 ton, gwarantując przewiezienie kluczowego zaopatrzenia z węzłów wprost pod oddziały taktyczne.

Przeskok do współczesnej myśli technicznej najbardziej odczują sami operatorzy wozów. W wyciszonej kabinie standardowe zegary zastąpiono nowoczesnym wyświetlaczem cyfrowym o przekątnej 12,3 cala. Z jego poziomu szofer otrzymuje dostęp do zaawansowanej sieci telemetrii i asystentów manewrowych. Maszyna posiada wbudowany system TPM, niezwykle precyzyjnie monitorujący nie tylko nagłe spadki ciśnienia opon, ale i niebezpieczne skoki ich temperatury podczas długotrwałych rajdów terenowych. Bezpieczeństwo i pewność w trudnym, leśnym środowisku gwarantuje zestaw kamer obwodowych, nieoceniony przy cofaniu na stanowiska załadunkowe. Pakiet asystentów toru jazdy zintegrowano z elektroniką zapobiegającą poślizgowi – na pokładzie nie zabrakło systemów bezpieczeństwa obejmujących pakiety ESP, ABS, ASR oraz awaryjny asystent hamowania EBA.

Silnik D2676 wolny od cywilnych kagańców ekologicznych

Układ napędowy najnowszego ciężkiego transportera stanowi znany, wielokrotnie doceniany na rynku komercyjnym potężny silnik diesla o oznaczeniu D2676. Sześciocylindrowa jednostka o pojemności roboczej 13,3 l rozwija swobodnie moc 440 KM, a za dynamikę podjazdową odpowiada maksymalny moment obrotowy na rzędowym poziomie 2250 Nm. By zachować spójność ze światowymi rynkami, jednostka ta normalnie spełnia rygorystyczne obostrzenia, legitymując się zadowalającą normą emisji spalin Euro 6E.

Wojskowe środowisko narzuca jednak bezwzględne wymagania operacyjne – niezawodność musi tu zawsze brać górę nad ekologią. Specjalnie z myślą o kontrakcie i zastosowaniu bojowym, inżynierowie poddali serce napędu twardej kastracji z „cywilnych kagańców”. Z ciężarówek permanentnie usunięto ogranicznik mocy, który w typowym pojeździe flotowym odpowiada za drastyczną redukcję osiągów oraz wezwanie do serwisu w chwili awarii układu oczyszczania spalin. Tak skonfigurowany STAR ma zagwarantować stuprocentowe osiągi oraz pełne bezpieczeństwo manewrowe dla załogi uciekającej przed strefą rażenia, nawet po usterce elektroniki wydechu, albo gdy w zbiornikach eksploatacyjnych dawno braknie oczyszczającego płynu AdBlue.

„Made in Poland” – potężna fabryka w Niepołomicach

Bezpośrednim atutem przemawiającym na korzyść powrotu klasyki jest szeroka polonizacja infrastruktury produkcyjnej. Pojazdy ze znaczkiem STAR nie będą ściągane bezpośrednio z zagranicy, lecz na bieżąco montowane w zakładach MAN w małopolskich Niepołomicach. Ta zautomatyzowana, nowoczesna przestrzeń przemysłowa dysponuje rezerwowymi mocami pozwalającymi na wypuszczanie docelowo nawet 300 pojazdów dziennie. Taka przepustowość idealnie wpisuje się w błyskawiczne zaspokojenie pilnych przetargów obronnych.

Wielki powrót nie skupia się jednak wyłącznie na składaniu w całość samych platform napędowych. Przedstawiciele koncernu od razu ogłosili również plany na aktywną, rynkową kooperację. Celem firmy z tradycjami jest ścisła i owocna współpraca z lokalnymi, polskimi firmami technologicznymi w zakresie opracowywania oraz produkcji docelowych i specjalistycznych zabudów dla sektora obronnego. Połączenie komercyjnie sprawdzonej jakości zawieszeń i jednostek napędowych z wyspecjalizowaną myślą produkcyjną polskich zakładów daje armii gwarancję otrzymania dokładnie tego, czego w swoich jednostkach zaplecza potrzebuje najbardziej.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane