Mandat za uchyloną szybę to nie żart. Policja działa szybko
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Dla wielu kierowców pozostawienie w upalny dzień lekko opuszczonego okna w zaparkowanym pojeździe to odruchowy sposób na przewietrzenie wnętrza. Okazuje się jednak, że mandat za uchyloną szybę to nie żart, a lokalna policja oraz straż miejska w europejskich miastach potrafią interweniować bez wahania. Choć z punktu widzenia kierowcy kilkucentymetrowa szczelina ma jedynie obniżyć temperaturę w kabinie, w świetle prawa bywa kwalifikowana jako poważne zaniechanie. Obowiązujące przepisy drogowe nakładają na kierującego bezwzględny obowiązek należytego zabezpieczenia auta przed kradzieżą i nieuprawnionym dostępem osób trzecich, a zlekceważenie tej zasady może skończyć się natychmiastową grzywną.
Kosztowne wietrzenie auta w Vicenzie: 10 centymetrów i mandat 42 euro
Do głośnego zdarzenia doszło we włoskiej Vicenzie, na wzgórzu w pobliżu popularnego sanktuarium Monte Berico (w rejonie viale Dieci Giugno). Właściciel samochodu pozostawił auto na postoju z szybą opuszczoną na wysokość około 10 cm, chcąc uchronić nagrzewającą się kabinę przed skwarem. Po powrocie do pojazdu czekała na niego niemiła niespodzianka – za wycieraczką znajdował się bloczek mandatowy wystawiony przez funkcjonariuszy miejscowej straży miejskiej (Polizia Locale).
Wysokość kary opiewała na kwotę 42 euro, co stanowi równowartość około 180 zł. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości: pozostawienie 10-centymetrowej przestrzeni umożliwiało bezproblemowe włożenie ręki do wnętrza i otwarcie rygla drzwi od środka. W uzasadnieniu nałożonej sankcji strażnicy wskazali, że kierowca w ten sposób ułatwił dostęp do auta osobom postronnym i naruszył podstawowe normy bezpieczeństwa, w praktyce „prowokując” kradzież pojazdu lub znajdujących się w nim przedmiotów.
Art. 158 Codice della Strada: gdy kierowca „prowokuje” kradzież
Podstawą prawną interwencji w Vicenzie był art. 158 ust. 4 włoskiego kodeksu drogowego (Codice della Strada). Przepis ten jednoznacznie wymaga, aby podczas postoju i zatrzymania kierowca podjął wszelkie racjonalne środki ostrożności, które ograniczą ryzyko kradzieży, wypadku lub użycia pojazdu przez osobę nieuprawnioną („adottare le opportune cautele atte a evitare incidenti ed impedire l'uso del veicolo senza il suo consenso”).
Włoskie ustawodawstwo traktuje brak należytej dbałości o zabezpieczenie mienia bardzo rygorystycznie. Za złamanie art. 158 ust. 4 taryfikator przewiduje grzywnę w przedziale od 42 do 173 euro. Kwota 42 euro, którą ukarano kierowcę spod Monte Berico, to minimalna przewidziana prawem stawka. Co istotne, przypadek z Vicenzy nie jest odosobnionym incydentem. Podobne mandaty regularnie otrzymywali kierowcy m.in. na Sardynii, gdzie patrole skrupulatnie egzekwują obowiązek uniemożliwienia osobom trzecim dostępu do wnętrza pojazdu. W świetle tych samych regulacji problemem dla kierowcy może być również pozostawienie kluczyków w stacyjce czy niezamknięcie zamków w drzwiach.
Pochyłość terenu i bezpośrednie zagrożenie dla pieszych
W przypadku incydentu w Vicenzie sytuację kierowcy dodatkowo skomplikowało ukształtowanie terenu oraz sposób zaparkowania. Samochód stał na pochyłości drogi, a do tego częściowo zajmował pas ruchu. W ocenie interweniujących funkcjonariuszy uchylona szyba w tych okolicznościach stwarzała bezpośrednie niebezpieczeństwo sprowadzenia wypadku.
Wystarczyło bowiem, by przypadkowa osoba sięgnęła przez szparę w oknie i zwolniła hamulec ręczny. Pozbawione blokady auto zaczęłoby bezwładnie staczać się po pochyłości prosto w stronę pieszych, których w okolicy sanktuarium Monte Berico nigdy nie brakuje. Zagrożenie oceniono jako na tyle poważne, że strażnicy początkowo rozważali wezwanie holownika i odholowanie pojazdu na parking depozytowy na koszt właściciela. Ostatecznie poprzestano na mandacie, uznając nałożoną grzywnę za wystarczającą reakcję dyscyplinującą.
Polska perspektywa: art. 46 Prawa o ruchu drogowym a pułapki ubezpieczeniowe
Czy podobna kara mogłaby spotkać zmotoryzowanego w Polsce? Z punktu widzenia litery prawa wykroczeń – nie w takiej postaci. W polskim porządku prawnym kwestię tę normuje art. 46 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym artykułem kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną oraz zachować inne środki ostrożności niezbędne do uniknięcia wypadku.
W praktyce polska policja oraz straż miejska interpretują ten wymóg jako nakaz wyłączenia silnika, wyjęcia kluczyków ze stacyjki i unieruchomienia auta hamulcem postojowym. Za samo pozostawienie opuszczonych szyb polskie służby mandatu nie wystawią, ponieważ przepisy nie nakazują bezwzględnego zamykania okien pod rygorem grzywny.
Brak mandatu na gruncie kodeksu drogowego nie oznacza jednak braku dotkliwych konsekwencji finansowych. Poważne straty grożą kierowcy ze strony ubezpieczycieli. W Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) polis autocasco (AC) ubezpieczyciele zastrzegają wyłączenie odpowiedzialności w przypadku dopuszczenia się przez właściciela rażącego niedbalstwa. Pozostawienie uchylonych szyb w razie kradzieży auta lub przedmiotów z kabiny jest niemal automatyczną podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania. Ponadto pozostawienie w nagrzanym samochodzie dziecka lub zwierzęcia – nawet przy uchylonym oknie – skutkuje interwencją służb ratunkowych, wybiciem szyby oraz odpowiedzialnością karną na podstawie art. 160 Kodeksu karnego za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Zasady bezpiecznego parkowania podczas wyjazdów zagranicznych
Zdarzenie z Vicenzy stanowi ważną przestrogę dla wszystkich kierowców podróżujących własnym lub wynajętym samochodem po Europie. Zachowanie, które w Polsce uchodzi za nieszkodliwą próbę wentylacji kabiny, we Włoszech kwalifikowane jest przez organy porządkowe jako ułatwianie przestępstwa i wykroczenie drogowe.
Przed odejściem od samochodu należy wyrobić w sobie nawyk domykania wszystkich szyb, ryglowania zamków oraz upewnienia się, że pojazd został prawidłowo unieruchomiony hamulcem ręcznym. We Włoszech i innych krajach basenu Morza Śródziemnego, gdzie służby kładą nacisk na prewencję antykradzieżową, kilkucentymetrowa szczelina w oknie może wystarczyć, aby wakacyjny budżet uszczuplił się o kilkadziesiąt euro.
