Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Eksploatacja i serwis

Te triki obniżą spalanie nawet o 20 proc. Powinien je znać każdy kierowca

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
5 min czytania
Te triki obniżą spalanie nawet o 20 proc. Powinien je znać każdy kierowca

Codzienna eksploatacja samochodu nie musi wiązać się z drenażem portfela na stacji paliw, a odpowiednia technika jazdy pozwala ograniczyć zużycie paliwa w stopniu znacznie większym, niż przypuszcza większość zmotoryzowanych. Wbrew powszechnym mitom oszczędne prowadzenie auta nie wymaga powolnego blokowania lewego pasa ani nieustannego „duszenia” jednostki na najniższych możliwych obrotach. Wprowadzenie kilku sprawdzonych nawyków sprawia, że spalanie może spaść nawet o 20 proc., co przy regularnych podróżach oznacza setki złotych oszczędności w skali roku oraz odczuwalnie dłuższą żywotność kluczowych podzespołów mechanicznych pojazdu.

Sprawne przyspieszanie i optymalna zmiana przełożeń

Podstawowym filarem zasad eco-drivingu jest technika operowania pedałem przyspieszenia oraz skrzynią biegów. Wielu kierowców wciąż błędnie zakłada, że najmniej paliwa zużywa się podczas powolnego, ślamazarnego rozpędzania auta. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: ruszanie powinno być zdecydowane i dynamiczne, tak aby pojazd jak najszybciej osiągnął docelową prędkość podróżną, a kierowca mógł przejść na wyższe przełożenie.

Nowoczesne silniki benzynowe pracują z najwyższą sprawnością termodynamiczną w przedziale od 2 do 3 tys. obr./min. W tym zakresie jednostka generuje odpowiedni moment obrotowy bez nadmiernego przeciążania układu korbowo-tłokowego. Wyższy bieg warto załączać już w okolicach 2 tys. obr./min, pamiętając jednak, że w nowoczesnych pojazdach prawidłowa zmiana biegów nie może oznaczać przyspieszania ze skrajnie niskich obrotów.

Próba gwałtownego przyspieszania na piątym lub szóstym biegu przy prędkości 50 km/h, gdy wał korbowy kręci się z prędkością poniżej 1,5 tys. obr./min, przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Pozbawiony siły ciągu silnik zmaga się z ogromnymi oporami, a komputer sterujący kompensuje brak dynamiki podawaniem bogatszej mieszanki paliwowo-powietrznej. Prowadzi to do nieefektywnego spalania, odkładania się nagaru w dolocie oraz przyspieszonego zużycia dwumasowego koła zamachowego. Bieg należy redukować za każdym razem, gdy silnik zaczyna szarpać lub gdy utrzymanie prędkości wymaga głębokiego wciskania pedału gazu.

Hamowanie silnikiem zamiast jazdy na biegu jałowym

Kolejnym błędem, z którym wciąż można spotkać się na polskich drogach, jest dojeżdżanie do skrzyżowań lub sygnalizacji świetlnej na biegu jałowym, czyli tzw. luzie. Choć dawniej w konstrukcjach gaźnikowych miało to pewne uzasadnienie, we współczesnych konstrukcjach z elektronicznym wtryskiem paliwa przynosi wyłącznie straty.

Kiedy kierowca zdejmuje nogę z gazu, pozostawiając załączony bieg, sterownik silnika całkowicie odcina dopływ paliwa do cylindrów. W tym trybie chwilowe zużycie paliwa wynosi równe 0,0 l/100 km. Z kolei podczas pracy na biegu jałowym silnik musi stale podtrzymywać swoje obroty, pobierając z baku średnio od 0,8 do 1,5 litra paliwa na każdą godzinę pracy. Hamowanie silnikiem nie tylko obniża koszty paliwa, ale również redukuje nagrzewanie się tarcz hamulcowych, wydłuża trwałość klocków i zapewnia pełną kontrolę nad torem jazdy.

Płynność jazdy, przewidywanie i wpływ prędkości na opory powietrza

Oszczędna jazda to przede wszystkim sztuka obserwacji i antycypowania sytuacji na drodze. Ciągłe naprzemienne wciskanie gazu i hamulca w gęstym ruchu miejskim to najszybsza droga do podbicia średniego spalania. Wzrok kierowcy powinien sięgać kilkaset metrów w przód: widząc z oddali czerwone światło lub zator drogowy, warto znacznie wcześniej puścić pedał gazu i pozwolić autu powoli wytracać prędkość na biegu.

Z kolei w trasie oraz na autostradach kluczowym czynnikiem determinującym apetyt silnika na paliwo stają się opory aerodynamiczne. Siła oporu powietrza rośnie wraz z kwadratem prędkości, co oznacza, że różnica zaledwie 20 km/h potrafi drastycznie zmienić wyniki zużycia paliwa, co doskonale widać na przykładzie danych pomiarowych zebranych podczas testów drogowych.

Prędkość Kia Niro (hybryda) Nissan Townstar (1.3 DIG-T)
100 km/h 5,0 l/100 km 7,0 l/100 km
120 km/h 5,7 l/100 km 8,0 l/100 km
140 km/h 7,8 l/100 km 9,0 l/100 km
Dane: Interia Motoryzacja

Jak widać w powyższym zestawieniu, przyspieszenie ze 120 do 140 km/h w przypadku kompaktowej hybrydy skutkuje skokiem zapotrzebowania na paliwo aż o ponad 36 proc. Utrzymanie stałego, umiarkowanego tempa na autostradzie to jeden z najprostszych sposobów na daleki zasięg na jednym zbiorniku.

Eliminacja zbędnej masy i niepotrzebnych oporów aerodynamicznych

Wielu kierowców traktuje bagażnik samochodu jak dodatkowy schowek na narzędzia, płyny eksploatacyjne czy nieużywany sprzęt sportowy. Każdy dodatkowy kilogram masy wymaga energii do wprawienia go w ruch, co odbija się na zużyciu paliwa zwłaszcza w cyklu miejskim, w którym auto bezustannie rusza z miejsca. Pomiary wskazują, że każde 100 kg dodatkowego obciążenia podnosi zużycie paliwa o około 0,3 l/100 km.

Podobny efekt wywołują elementy montowane na zewnątrz karoserii. Nieużywane poprzeczki dachowe, boksy czy uchwyty na rowery zaburzają opływ strug powietrza wokół pojazdu. Przy prędkościach przelotowych generują one opór, który zwiększa spalanie nawet o kilkanaście procent. Demontaż tych akcesoriów zaraz po powrocie z urlopu to czysty zysk.

Właściwe ciśnienie w ogumieniu ogranicza opory toczenia

Nawet najbardziej dopracowana technika jazdy nie przyniesie pełnych rezultatów, jeśli zignorowany zostanie stan ogumienia. Opony są jedynym punktem styku samochodu z nawierzchnią, a zbyt niskie ciśnienie powoduje ich nadmierne uginanie się i drastyczny wzrost oporów toczenia.

Ubytek ciśnienia rzędu zaledwie 0,3 bara względem wytycznych konstruktorów jest już wyraźnie odczuwalny w bilansie paliwowym pojazdu. Aby temu zapobiec, należy przynajmniej raz w miesiącu oraz przed każdą dłuższą trasą zweryfikować stan kół na stacji benzynowej lub za pomocą podręcznego manometru. Właściwe wartości dla danej konfiguracji obciążenia pojazdu znajdują się na naklejce umieszczonej najczęściej na słupku B po stronie kierowcy, na wewnętrznej stronie klapki wlewu paliwa lub w schowku.

Podsumowanie: proste nawyki dające realne oszczędności

Osiągnięcie deklarowanej 20-procentowej redukcji zapotrzebowania na paliwo nie wymaga inwestowania w kosztowne modyfikacje ani rezygnacji z dynamicznego podróżowania. Wystarczy połączyć płynność prowadzenia, sprawne osiąganie prędkości docelowej, hamowanie silnikiem oraz regularną kontrolę masy i ciśnienia w oponach. Wdrożenie tych zasad sprawia, że codzienna jazda staje się nie tylko zauważalnie tańsza, ale także bezpieczniejsza i bardziej przyjazna dla środowiska.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane