Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Elektromobilność

Mercedes sprzedaje swoją europejską sieć ultraszybkiego ładowania operatorowi Electra

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
5 min czytania
Mercedes sprzedaje swoją europejską sieć ultraszybkiego ładowania operatorowi Electra

Niemiecki koncern motoryzacyjny Mercedes oficjalnie wycofuje się z samodzielnego posiadania i rozwijania stacji ładowania pojazdów elektrycznych na Starym Kontynencie. Własna, budowana od trzech lat europejska sieć ultraszybkiego ładowania niemieckiej marki została sprzedana francuskiemu operatorowi Electra. Porozumienie obejmuje 47 uruchomionych dotąd hubów ze 374 punktami ładowania, zlokalizowanych w przeważającej mierze w Niemczech i Austrii. Choć oficjalnej ceny transakcji nie ujawniono, deklarowana w doniesieniach branżowych wartość aktywów sięga około 100 milionów euro. To spektakularny zwrot w strategii producenta ze Stuttgartu, który jeszcze w 2023 roku zapowiadał stworzenie potężnej, globalnej sieci zasilania aut bateryjnych.

Od szumnych zapowiedzi do twardych realiów: bilans trzech lat budowy

Początek projektu sięga stycznia 2023 roku, gdy Mercedes zapowiedział na targach CES budowę autorskiej, globalnej sieci stacji ładowania wysokiej mocy (High-Power Charging – HPC). Do końca dekady na świecie miało powstać ponad 10 000 punktów ładowania, z czego w Ameryce Północnej oraz w Europie planowano łącznie „ponad 2 000 punktów”. Przyjęcie rynkowego standardu średnio 8 stanowisk na hub oznaczało konieczność postawienia około 250 kompleksów.

Wizualizacje architektoniczne roztaczały wizję luksusowych stacji z podświetlanym zadaszeniem solarnym pokrytym panelami fotowoltaicznymi oraz strefami wypoczynku ze stolikami. Z infografiki producenta („Mercedes-Benz Launches a Global High-Power Charging Network”) wynikało, że punkty miały oferować moc ładowania do 350 kW, inteligentne zarządzanie mocą („Intelligent Charge-Load Management”), zasilanie w 100% zieloną energią w ramach ekosystemu Mercedes me Charge oraz funkcję rezerwacji stanowisk („Pre-booking”) dla kierowców marki, przy jednoczesnej otwartości dla aut wszystkich pozostałych producentów.

Rzeczywistość zweryfikowała te zamiary. Pierwszy europejski hub otwarto w listopadzie 2023 roku w Mannheim, a inwestycje koncentrowano początkowo w Niemczech i we Francji, do których później dołączyła Austria. Po trzech latach prac bilans zamknął się jednak zaledwie na 47 stacjach i 374 punktach ładowania. Aż 31 z tych lokalizacji przypada na rynek niemiecki, a 6 na rynek austriacki. Tempo rozbudowy okazało się zbyt powolne, a koszty jednostkowe – zbyt wysokie w stosunku do uzyskiwanych efektów rynkowych.

Porównanie skali: sieć Mercedes-Benz a operator Electra

Nabywcą infrastruktury został francuski operator Electra, jeden z najszybciej rosnących niezależnych operatorów stacji szybkiego ładowania (CPO) w Europie Zachodniej. Przejęcie gotowych hubów pozwala Francuzom na skokowe powiększenie zasobów, szczególnie w Niemczech.

Poniższe zestawienie porównuje rozmiar sprzedanej europejskiej infrastruktury koncernu ze Stuttgartu z łącznym potencjałem operacyjnym spółki Electra:

Parametr Europejska sieć Mercedes-Benz Sieć operatora Electra
Liczba stacji (hubów ładowania) 47 ponad 800
Łączna liczba punktów ładowania 374 ponad 5 000
Liczba obsługiwanych rynków w Europie 3 10
Dane: Elektrowóz, Electra

Tabela uwidacznia ogromną dysproporcję skali: dotychczasowe europejskie dokonania koncernu stanowiły zaledwie drobny ułamek infrastruktury, jaką dysponuje wyspecjalizowany podmiot branżowy.

Rachunek ekonomiczny i bariera technologiczna: dlaczego ruch ma sens?

Decyzja o rezygnacji z własnej sieci jest racjonalną odpowiedzią na ewolucję rynku elektromobilności. W latach 2012–2015, gdy Tesla rozwijała sieć Supercharger, producenci pojazdów musieli sami stawiać ładowarki, bo niezależna infrastruktura nie istniała. W 2017 roku niemieccy wytwórcy – w tym ówczesny Daimler (Mercedes-Benz), BMW, Grupa Volkswagen i Ford – założyli konsorcjum Ionity. Ponieważ jednak Ionity rozwijało się wolniej, niż oczekiwano, Mercedes postanowił w 2023 roku stworzyć własny, bardziej luksusowy ekosystem.

Obecnie rynek europejski jest już nasycony wyspecjalizowanymi operatorami, którzy pozyskują finansowanie z funduszy infrastrukturalnych oraz grantów unijnych. Angażowanie kapitału koncernu motoryzacyjnego w budowę, utrzymanie nieruchomości i zarządzanie przyłączami wysokiego napięcia przestało przynosić przewagę konkurencyjną.

Istotną barierą stał się także wyścig technologiczny. Na stacjach instalowano ładowarki o mocy do 350–400 kW, podczas gdy na rynku chińskim podmioty takie jak BYD wdrażają już standardy rzędu 1 000 kW. Z kolei seryjne samochody elektryczne marki Mercedes-Benz są w stanie przyjąć w szczycie moc do 320 kW i to jedynie przez krótki czas. Inwestowanie dziesiątek milionów euro w ładowarki o mocach 800 czy 1 000 kW byłoby ekonomicznie nieuzasadnione, skoro własne pojazdy producenta nie potrafiłyby wykorzystać ich potencjału.

Korzyści dla kierowców: Electra jako „Premium Partner” w usłudze MB.CHARGE Public

Sprzedaż infrastruktury nie oznacza pogorszenia warunków dla klientów marki. Równolegle z przejęciem hubów firmy podpisały długoterminowe porozumienie o strategicznym partnerstwie. Electra uzyskała status „Premium Partnera” w ramach ekosystemu MB.CHARGE Public.

Przejęte stacje przejdą proces rebrandingu i zostaną włączone do systemu francuskiego operatora, ale kierowcy aut Mercedes-Benz zachowają dotychczasowe przywileje. Punkty pozostaną w pełni zintegrowane z fabryczną nawigacją i aplikacją pokładową, co pozwala na automatyczne planowanie postojów oraz podgląd dostępności złączy w czasie rzeczywistym. Kluczowa funkcja wcześniejszej rezerwacji stanowiska przed dojazdem została zachowana. Co więcej, preferencyjne stawki roamingowe i integracja systemowa obejmują od teraz nie tylko 47 dawnych stacji Mercedesa, ale całą sieć operatora Electra – czyli ponad 5 000 punktów ładowania w 10 krajach Europy.

Europa na sprzedaż, Ameryka i Chiny na innych zasadach

Należy podkreślić, że wycofanie się z własności stacji dotyczy wyłącznie rynku europejskiego. Poza Europą Mercedes stosuje odmienne podejście oparte na spółkach celowych:

  • W Ameryce Północnej koncern kontynuuje budowę sieci Mercedes-Benz High-Power Charging North America w ramach joint venture z firmą MN8 Energy. Projekt dysponuje budżetem przekraczającym miliard dolarów i zakłada oddanie ponad 2 500 punktów ładowania w 400 hubach, powstających m.in. przy obiektach sieci Starbucks, Buc-ee’s czy Simon Property Group.
  • W Chinach producent realizuje sieć stacji szybkiego ładowania w ramach spółki IONCHI, utworzonej wspólnie z koncernem BMW.

Transakcja z firmą Electra jest wyrazem biznesowego pragmatyzmu. W Europie, gdzie publiczna infrastruktura ładowania osiągnęła dojrzałość, Mercedes uwolnił kapitał zamrożony w urządzeniach i gruntach, a swoim klientom zapewnił lepszy standard obsługi poprzez integrację cyfrową z siecią branżowego potentata.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupisz w każdym państwie Unii za płacę minimalną i ile z ceny litra to podatek. Co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane