Najpierw +51, teraz +52 proc. Elektryki hitem w Europie
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Europejski rynek motoryzacyjny wszedł w fazę bezprecedensowego przyspieszenia w segmencie bezemisyjnym. Najnowsze dane rejestracyjne pokazują, że samochody elektryczne notują ponad 50-procentowe dynamiki wzrostu drugi miesiąc z rzędu. W lipcu liczba rejestracji aut bateryjnych zwiększyła się o 51 proc., a w sierpniu o kolejne 52 proc. rok do roku. Tym samym elektryki stają się rynkowym hitem na Starym Kontynencie, odpowiadając w środku lata za niemal co czwarty nowy pojazd wyjeżdżający z europejskich salonów.
Rekordowe wzrosty: lipiec i sierpień pod znakiem przyspieszenia BEV
Lipcowe podsumowanie przygotowane przez firmę analityczną JATO Dynamics przyniosło jednoznaczny obraz sytuacji na europejskich drogach. W lipcu w Europie zarejestrowano łącznie około 1,12 mln nowych samochodów, co stanowiło wynik o 4 proc. wyższy niż w analogicznym miesiącu roku poprzedniego. Głównym motorem napędowym całego rynku okazały się pojazdy w pełni elektryczne (BEV). Europejczycy zarejestrowali w tym czasie 279,8 tys. nowych aut bezemisyjnych – aż o 51 proc. więcej w zestawieniu rok do roku. Udział modeli BEV w łącznym wolumenie sprzedaży zwiększył się w ciągu 12 miesięcy z poziomu 17,2 proc. do 24,9 proc. Oznacza to, że niemal 25 proc. całego rynku należało do samochodów z napędem elektrycznym.
Szybko okazało się, że lipcowy skok nie był chwilową anomalią statystyczną. Dane zebrane przez Dataforce i opublikowane przez branżowy magazyn Automotive News Europe potwierdziły utrzymanie wysokiego tempa w sierpniu. W tym miesiącu na europejskie drogi wyjechało 245 120 nowych aut elektrycznych, co przełożyło się na 52-procentowy wzrost rok do roku. Dwa kolejne miesiące z dynamiką przekraczającą 50 proc. dowodzą, że proces elektryfikacji w europejskich rejestracjach nabrał trwałego rozpędu.
Marki popularne napędzają wolumen: struktura sprzedaży i ranking modeli
Szczegółowa analiza statystyk Dataforce ujawnia istotne przesunięcie środka ciężkości europejskiej elektromobilności. O ile we wcześniejszych fazach rozwoju rynku prym wiodły drogie modele z wyższych segmentów, o tyle w sierpniu główną siłą napędową stały się marki wolumenowe. W segmencie marek popularnych liczba rejestracji aut elektrycznych wzrosła o 60 proc., osiągając poziom 182 558 egzemplarzy. Dla porównania, w segmencie marek premium odnotowano wzrost na poziomie 34 proc., co odpowiadało 62 562 zarejestrowanym pojazdom.
| Segment rynku aut elektrycznych (BEV) | Liczba rejestracji (sierpień) | Dynamika rok do roku |
|---|---|---|
| Marki popularne | 182 558 | +60 proc. |
| Marki premium | 62 562 | +34 proc. |
| Rynek BEV ogółem | 245 120 | +52 proc. |
Dane: Dataforce / Automotive News Europe
Na szczycie rankingu najchętniej wybieranych modeli bezemisyjnych w sierpniu uplasowała się Tesla Model Y z wynikiem 10 281 zarejestrowanych aut. Bardzo blisko lidera znalazła się nowość z segmentu marek popularnych – Skoda Elroq, która zanotowała 9 289 rejestracji. Czołową piątkę europejskich bestsellerów uzupełniły modele BMW iX1, BMW iX3 oraz Volkswagen ID.4.
Spadek tradycyjnych napędów i ucieczka producentów w hybrydyzację
Dynamiczny wzrost rejestracji aut bateryjnych odbywa się bezpośrednim kosztem tradycyjnych technologii spalinowych. W lipcu sprzedaż samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi zmniejszyła się o 22 proc. w ujęciu rocznym. Przełożyło się to na gwałtowny spadek ich łącznego udziału w europejskim rynku – z 35,9 proc. przed rokiem do zaledwie 26,9 proc.
Zjawisko to wynika nie tylko ze zmieniających się upodobań kierowców, ale przede wszystkim ze świadomej polityki modelowej koncernów motoryzacyjnych. Z ofert salonów w wielu segmentach zniknęły klasyczne warianty wysokoprężne (Diesel), a czysto spalinowe jednostki benzynowe są masowo zastępowane układami zelektryfikowanymi. Producenci intensywnie forsują hybrydyzację, aby obniżyć średnią emisję CO2 sprzedawanych flot i uchronić się przed dotkliwymi karami finansowymi za przekroczenie rygorystycznych unijnych norm. W efekcie w lipcu rejestracje hybryd typu plug-in wzrosły o 16 proc., a klasycznych hybryd o 7 proc.
Ceny paliw, subsydia i zróżnicowane nastroje konsumentów
Istotnym czynnikiem skłaniającym kierowców do weryfikacji planów zakupowych pozostają rosnące wydatki eksploatacyjne. Kolejne fale podwyżek cen tradycyjnych paliw na europejskich stacjach sprawiają, że koszt przejechania 100 kilometrów staje się kluczowym kryterium wyboru nowego pojazdu. Równolegle na rynkach zachodnioeuropejskich zadziałały mechanizmy wsparcia publicznego. Dynamiczne wzrosty rejestracji to w dużej mierze rezultat wdrożenia nowych programów osłonowych i subsydiów, w tym systemu dopłat w Niemczech oraz państwowego programu leasingu socjalnego we Francji, który umożliwił dostęp do aut elektrycznych klientom o niższych dochodach.
Mimo imponujących danych z wydziałów komunikacji europejski rynek wciąż charakteryzuje się wyraźną polaryzacją opinii. Podczas gdy statystyki sprzedaży biją rekordy, analizy społeczne pokazują, jak w codziennej praktyce relację tę widzą kierowcy a samochody elektryczne – w badaniach konsumenckich stale powracają obawy o wysokie ceny katalogowe aut bez dopłat oraz nierównomierne rozmieszczenie publicznych ładowarek. Wzrosty na poziomie 51 i 52 proc. dowodzą jednak, że gdy na rynku pojawiają się przystępniejsze cenowo modele marek popularnych i wsparcie państwa, europejscy kierowcy coraz chętniej przesiadają się do aut bezemisyjnych.
