Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Elektromobilność

Nissan Pixo: miejski powrót z baterią ~28,5 (27,5) kWh i 259 jednostkami zasięgu WLTP

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Nissan Pixo: miejski powrót z baterią ~28,5 (27,5) kWh i 259 jednostkami zasięgu WLTP

Segment małych miejskich aut elektrycznych zyskuje wyrazistego gracza. Nissan Pixo powraca na rynek w całkowicie nowej roli jako bezemisyjny hatchback segmentu A, wyposażony w akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy o pojemności ~28,5 (27,5) kWh, który zapewnia do 259 jednostek zasięgu według procedury WLTP. Japoński koncern Nissan zaprezentował ten model jako własną interpretację konstrukcji zapowiedzianego Renault Twingo, nawiązując do sprawdzonych wzorców zwinnego transportu miejskiego, lecz w nowoczesnej, zelektryfikowanej odsłonie.

Choć nazwa budzi skojarzenia ze spalinowym mikrusem wytwarzanym w latach 2009–2013 w zakładach Maruti Suzuki w Delhi, współczesny projekt nie ma z tamtym autem nic wspólnego. To owoc zacieśnionej kooperacji w ramach sojuszu z francuską grupą, którego techniczne korzenie sięgają prac centrum inżynieryjnego Renault w Szanghaju.

Inżynieria z Szanghaju i unijny alians z Renault

Pod względem konstrukcyjnym nowy model to technologiczny bliźniak nadchodzącego Renault Twingo oraz bliski krewniak nowej Dacii Spring. Kluczową rolę w przygotowaniu architektury pojazdu odegrało centrum badawczo-rozwojowe w Szanghaju (Advanced China Development Centre), powiązane ze strukturami odpowiedzialnej za elektromobilność jednostki Ampere. Przeniesienie części prac inżynieryjnych do Chin pozwoliło skrócić proces projektowy do niespełna dwóch lat i obniżyć koszty produkcji platformy, która montowana będzie w europejskich zakładach w słoweńskim Novo Mesto.

Mimo wspólnej bryły nadwozia, projektanci japońskiej marki zadbali o autonomiczną tożsamość wizualną. Przód wyróżnia się mocno wyciętymi reflektorami o unikalnej sygnaturze świetlnej, a tylny pas zyskał pionowe lampy, które wyraźnie odróżniają pojazd od francuskiego pierwowzoru.

Kompaktowe nadwozie i 356 litrów bagażnika

Gabaryty zewnętrzne plasują pojazd w ściśle miejskiej kategorii: całkowita długość wynosi 3,796 metra przy rozstawie osi sięgającym 2,492 metra. Nadwozie mierzy ponadto 1,512 metra wysokości oraz 1,79 metra szerokości bez lusterek bocznych. Średnica zawracania na poziomie zaledwie 9,9 metra gwarantuje wysoką manewrowość w ciasnych uliczkach.

W czteroosobowej kabinie inżynierom udało się wygospodarować przestrzeń ładunkową o pojemności aż 356 litrów według normy VDA (do linii dolnej krawędzi okien i oparcia kanapy). Złożenie tylnych siedzeń powiększa tę kubaturę do ponad 1 200 litrów. Tak dobre zagospodarowanie wnętrza to zasługa tylnych foteli osadzonych na niezależnych szynach z możliwością wzdłużnej regulacji położenia.

Specyfikacja napędu, technologia LFP i ładowanie CCS2

Układ napędowy został skomponowany z myślą o typowej eksploatacji aglomeracyjnej. Przednie koła napędza silnik elektryczny generujący moc 60 kW (82 KM) oraz 175 Nm momentu obrotowego. Źródłem zasilania jest pakiet ogniw litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP) o pojemności ~28,5 (27,5) kWh. Zgodnie z oficjalną procedurą homologacyjną przekłada się to na 259 jednostek WLTP, co w cyklu miejskim oraz na trasach podmiejskich oznacza około 221 kilometrów realnego zasięgu.

Chemia LFP cechuje się wysoką trwałością mechaniczną i chemiczną, lecz wykazuje wrażliwość na niskie temperatury otoczenia. W warunkach zimowych zachowanie pełnej wydajności wymaga odpowiedniego dogrzewania ogniw, co w budżetowym aucie miejskim może wymuszać przygotowanie termiczne baterii podczas postoju podłączonego do sieci.

W kwestii uzupełniania energii model wyróżnia się bogatą specyfikacją standardową. Samochód wyposażono w port szybkiego ładowania prądem stałym CCS2 o mocy do 50 kW, który umożliwia podładowanie akumulatora od 15 do 80 procent w 28 minut. Z kolei pokładowa ładowarka prądu przemiennego (AC-DC) obsługuje moc 11 kW i oferuje dwukierunkowy przepływ energii (V2L/V2G), umożliwiając zasilanie zewnętrznych odbiorników elektrycznych z pełną mocą układu.

Cyfrowy kokpit, funkcja e-Pedal i odczyty z grafik

Stanowisko kierowcy łączy nowoczesne oprogramowanie z ergonomią tradycyjnych przełączników. Fabryczna nawigacja oraz system informacyjno-rozrywkowy bazują na usługach Google. Zespół napędowy wspiera znane z innych modeli marki rozwiązanie e-Pedal, umożliwiające pełną kontrolę przyspieszania i rekuperacyjnego hamowania za pomocą jednego pedału.

Na zdjęciu deski rozdzielczej widoczny jest poziomy ekran centralny, pod którym zachowano fizyczne przyciski do obsługi dwustrefowej klimatyzacji (z nastawą 21,5°C w trybie AUTO) oraz zintegrowane menu z modułami Electric, asystentem parkowania Hands-free Park Assist, monitorowaniem jakości powietrza (Air quality) i systemami asystującymi kierowcy. Z kolei na grafice przedstawiającej sylwetkę samochodu odnotowano koła wyposażone w niskoprofilowe opony Continental w rozmiarze 205/45 R 18 XL, co zapowiada stabilne właściwości jezdne.

Cenniki w grudniu i perspektywa polskiego rynku

Szczegółowy cennik oraz specyfikacje poszczególnych wersji wyposażenia zostaną oficjalnie opublikowane w grudniu. Fakt, że szybkie złącze CCS2 znajduje się w wyposażeniu seryjnym, wskazuje, że bazowy elektryczny Nissan Pixo może zostać wyceniony nieco wyżej niż podstawowe odmiany Renault Twingo, w których szybkie ładowanie DC bywa opcją płatną.

Ewentualny debiut handlowy w Polsce stoi pod znakiem zapytania. Importer marki podjął wcześniej decyzję o wycofaniu z polskiego cennika modelu Ariya, a Renault w przeszłości nie zdecydowało się na dystrybucję w naszym kraju poprzedniej generacji elektrycznego Twingo ze względu na niekorzystną relację ceny do popytu w segmencie A. O tym, czy miejski elektryk pojawi się nad Wisłą, zadecyduje ostateczna kalkulacja kosztów i poziom dopłat do aut bezemisyjnych.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane