Chińczycy rozjeżdżają polski rynek aut. MG wyprzedziło BMW
- Autor
- Artur Maszak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Chińscy producenci samochodów przestali być nad Wisłą jedynie egzotyczną ciekawostką, a najnowsze statystyki rejestracji dowodzą, że polski rynek aut przechodzi historyczne przetasowanie. We wrześniu marka MG wyprzedziła BMW, wdzierając się przebojem do ścisłej czołówki najpopularniejszych marek w kraju. Oficjalne dane Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), opracowane na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), nie pozostawiają wątpliwości: osiągając wynik 2468 zarejestrowanych egzemplarzy, MG zajęło siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Za plecami chińskiego producenta znalazły się nie tylko prestiżowe modele z Bawarii, ale również wieloletni liderzy sprzedaży przystępnych aut, tacy jak Dacia czy Hyundai.
Wrześniowe przetasowanie: MG w ścisłej czołówce rankingu
Wrzesień okazał się znakomitym okresem dla całej branży motoryzacyjnej w Polsce. W tym miesiącu zarejestrowano łącznie 56 354 nowe samochody osobowe, co oznacza wzrost o 13 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Choć na podium obyło się bez niespodzianek – liderem pozostała Toyota z wynikiem 7728 aut, wyprzedzając Skodę (6511) oraz Volkswagena (4600) – to poniżej czołowej trójki doszło do prawdziwej rewolucji.
Kluczowym wydarzeniem miesiąca był bezprecedensowy awans marki MG, wchodzącej w skład koncernu SAIC Motor. Wynik 2468 zarejestrowanych pojazdów oznacza wzrost aż o 88 proc. w ujęciu rocznym. Taka dynamika pozwoliła wyprzedzić uznanych rynkowych graczy: ósmą w zestawieniu Dacię (2270 rejestracji), dziewiąte BMW (2224 rejestracje) oraz dziesiątego Hyundaia (2040 rejestracji). Pokonanie niemieckiej marki premium oraz rumuńskiego producenta uchodzącego za synonim rozsądnej ceny udowadnia, że MG przestało być traktowane jako debiutant testujący rynek, a stało się pełnoprawnym graczem mainstreamowym.
Klienci indywidualni napędzają popyt. MG ZS hitem sprzedaży
Wyjątkowo pouczające wnioski płyną z analizy segmentu klientów indywidualnych. W przeciwieństwie do flot firmowych, gdzie decyzje zakupowe często determinują długoterminowe kontrakty korporacyjne, zakupy osób prywatnych są bezpośrednim odzwierciedleniem nastrojów konsumentów. W tym obszarze MG osiągnęło jeszcze bardziej spektakularny rezultat.
We wrześniu prywatni nabywcy zarejestrowali 1206 samochodów marki MG, co stanowi wzrost o 56,8 proc. rok do roku. Wynik ten zapewnił marce szóste miejsce w zestawieniu klientów indywidualnych oraz imponujący udział w tym segmencie na poziomie 6,55 proc. Prawdziwym motorem napędowym okazał się model MG ZS, który z wynikiem 602 rejestracji zajął drugie miejsce na liście najpopularniejszych modeli wybieranych przez osoby prywatne w Polsce. MG ZS ustąpiło jedynie modelowi Kia Sportage (774 rejestracje), dystansując trzeciego w rankingu Hyundaia Tucsona (484 rejestracje).
Tak silna pozycja w sprzedaży detalicznej ma kluczowe znaczenie analityczne. Wyklucza ona hipotezę, jakoby rekordowy wynik rejestracji był wyłącznie efektem operacji dealerskich, takich jak rejestrowanie pojazdów „na stok” z powodu zmieniających się wymogów homologacyjnych. Polscy kierowcy głosują własnymi portfelami, a chińskie samochody w Polsce na dobre zyskały społeczne zaufanie.
Chery, BYD i dynamiczni pretendenci: rynek rośnie lawinowo
Choć to sukces marki MG budzi największe emocje ze względu na pokonanie BMW, statystyki PZPM pokazują, że cała grupa chińskich producentów rozwija się w bezprecedensowym tempie. Najbardziej jaskrawym przykładem jest Chery, które w skali roku zanotowało wzrost sprzedaży o 838,5 proc. We wrześniu 2025 roku marka zarejestrowała w Polsce zaledwie 143 samochody, natomiast rok później wynik ten wyniósł już 1342 egzemplarze. Dało to awans o 25 pozycji na 13. miejsce w rankingu ogólnym, bezpośrednio przed Lexusa (1240 aut), a także przed takie marki jak Ford, Mazda, Cupra, Peugeot czy Volvo.
Równie solidnie radzi sobie BYD, plasujące się tuż przed Chery na 12. pozycji z wynikiem 1365 rejestracji (wzrost o 85,7 proc. r/r) i udziałem 2,42 proc. w całym rynku. Skalę chińskiej ofensywy w Polsce najlepiej obrazuje poniższe zestawienie.
| Marka | Rejestracje we wrześniu | Pozycja w rankingu | Zmiana rok do roku |
|---|---|---|---|
| MG | 2468 | 7. | +88% |
| BYD | 1365 | 12. | +85,7% |
| Chery | 1342 | 13. | +838,5% |
| Geely | 309 | 29. | +10 200% |
Dane: PZPM / Centralna Ewidencja Pojazdów via Interia Motoryzacja
Obecność chińskich marek w pierwszej trzydziestce polskiego rynku nie ogranicza się jednak tylko do wymienionej czwórki. Na 19. pozycji uplasowało się Jaecoo z wynikiem 954 aut, 22. lokatę zajęła Omoda z 879 rejestracjami, a 30. miejsce przypadło marce Jetour z liczbą 283 pojazdów. Warto także odnotować fenomen Geely: marka ta we wrześniu 2025 roku odnotowała w Polsce zaledwie 3 rejestracje, co oznacza, że jej tegoroczny rezultat 309 sztuk przekłada się na astronomiczny wzrost o 10 200 proc.
Źródła sukcesu i perspektywy dla europejskiej konkurencji
Sukces, jaki odnosi MG oraz pozostali producenci z Państwa Środka, nie jest dziełem przypadku. Wynika z precyzyjnej odpowiedzi na oczekiwania klientów w realiach rosnących cen nowych samochodów. Gdy europejscy producenci windowali marże i ograniczali ofertę przystępnych modeli segmentu B i C, chińskie koncerny wypełniły tę lukę, oferując bogato wyposażone SUV-y z 7-letnią gwarancją producenta w cenach znacznie niższych od tradycyjnej konkurencji.
Co istotne, wbrew obiegowym opiniom o dominacji napędów elektrycznych, ekspansja MG w Polsce opiera się przede wszystkim na sprawdzonych jednostkach spalinowych oraz klasycznych hybrydach. Pozwoliło to producentowi ominąć unijne bariery celne i trafić w gusta pragmatycznych odbiorców, dla których infrastruktura ładowania wciąż stanowi barierę. Trudno nie zauważyć, że ekspansja producentów z Chin stawia europejskie i azjatyckie koncerny pod ścianą, wymuszając rewizję polityki cenowej. Jeśli tempo rejestracji z września utrzyma się w kolejnych kwartałach, obecność chińskich marek w pierwszej piątce polskiego rynku stanie się kwestią niedalekiej przyszłości.
