Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Denza po cichu rozbudowuje ofertę w Polsce: od luksusowych GT po terenowe hybrydy

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
2 min czytania
Denza po cichu rozbudowuje ofertę w Polsce: od luksusowych GT po terenowe hybrydy

Należąca do koncernu BYD marka Denza konsekwentnie zwiększa swoją obecność w Polsce, stając się reprezentantem segmentu premium. Gama pojazdów z państwa środka rozrasta się bez głośnych kampanii dla każdego modelu, wprowadzając na polski rynek różnorodne samochody: luksusowy „shooting brake” Denza Z9 GT, ekstremalnie mocny model Denza Z, dużego vana Denza D9 oraz terenowy wariant Bao 5.

Pierwszą i zarazem najdroższą premierą była Denza Z9 GT, do której promowania zatrudniono Daniela Craiga. Cena tego pojazdu na naszym rynku przekracza 0,5 miliona złotych. Co ciekawe, specyfikacja najmocniejszej wersji oferowanej w Europie różni się od wariantu debiutującego w Chinach. Wersja z trzema silnikami dostępna pierwotnie na tamtejszym rynku była potężniejsza i tańsza, co oznacza, że europejski wariant „topowy” odpowiada w istocie chińskiej wersji ekonomicznej — kosztującej na rodzimym rynku o 10 procent mniej.

Kolejnym etapem rozbudowy oferty jest Denza Z, której premierę zaplanowano na 17 września. Model ten zaprojektowano z naciskiem na ekstremalne osiągi. Jego najmocniejsza wersja generuje zawrotną moc 1,18 MW (1604 KM) z wykorzystaniem trzech silników. Auto wyposażono w szereg zaawansowanych technologii, w tym skrętną tylną oś, dynamicznie regulowane zawieszenie Disus-M oraz podwozie bazujące na odlewach. System pozwala na manewrowanie w ciasnych przestrzeniach poprzez zdzieranie opon w miejscu. Uwagę zwraca również megaszybkie ładowanie — uzupełnienie energii od 10 do 70 proc. zajmuje zaledwie 5 minut.

Zupełnie inny charakter prezentuje model Bao 5. Ten mierzący około 4,9 metra pojazd, plasujący się na pograniczu segmentów D- i E-SUV, w Chinach funkcjonuje pod inną nazwą — Fangchengbao (znaną także jako FCB lub Formula Bao). Został zaprojektowany z myślą o klientach poszukujących hybrydy o dużych zdolnościach terenowych. Układ napędowy łączy turbodoładowany silnik spalinowy o pojemności 1,5 litra z baterią BYD Blade II o pojemności 31,8 kWh. Choć w Chinach układ z dwoma silnikami elektrycznymi generuje 505 kW, wersja dla Europy została ograniczona do 400 kW (544 KM). Bao 5 potrafi w terenie zablokować trzy mechanizmy różnicowe, a w jego wyposażeniu znajdziemy m.in. matrycowe reflektory adaptacyjne.

Ofertę zamyka hybrydowy van plug-in — Denza D9. Samochód, wyceniony w Polsce na 394 700 złotych, obiecuje zasięg na poziomie 210 jednostek WLTP w trybie czysto elektrycznym. Po uruchomieniu jednostki spalinowej łączny deklarowany zasięg wynosi do 950 jednostek WLTP, co ma stanowić mocną kartę przetargową w segmencie luksusowych i komfortowych transporterów osobowych.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane