Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Nowa Skoda Karoq zapowiedziana na 2028 rok. Co wiemy o drugiej generacji?

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Nowa Skoda Karoq zapowiedziana na 2028 rok. Co wiemy o drugiej generacji?

Przyszłość kompaktowego SUV-a czeskiej marki przez pewien czas nie była wcale taka pewna, jednak nowa Skoda Karoq otrzymała ostatecznie w pełni oficjalne zielone światło od szefostwa firmy. Mimo silnego, ogólnobranżowego nacisku na elektromobilność, europejscy klienci nadal wykazują ogromne zapotrzebowanie na auta spalinowe i hybrydowe w tym niezwykle popularnym segmencie rynku. Decyzja o stworzeniu nowej odsłony to bezpośrednia odpowiedź na twarde realia sprzedażowe. Zbieramy najważniejsze fakty na temat nadchodzącego modelu, bazując na najnowszych doniesieniach.

Druga generacja została oficjalnie potwierdzona przez markę Skoda w lipcu 2026 roku. Z informacji przekazanych bezpośrednio przez szefa marki, Klausa Zellmera, wynika jednoznacznie, że rynkowy debiut zaplanowano na przełom 2027 i 2028 roku. Jest to bardzo ważny i odważny krok dla czeskiego producenta, który stara się utrzymać odpowiedni balans na rynku między klasycznymi układami napędowymi a kompletną elektryfikacją gamy.

Klaus Zellmer przyznał otwarcie, analizując preferencje konsumentów: „Chcielibyśmy, aby Elroq całkowicie zastąpił ten rynek, ale tak się nie dzieje, dlatego widzimy ogromny potencjał dla Karoqa i jego następcy”. Przypomnijmy, że Skoda Karoq pierwszej generacji zadebiutowała jeszcze w 2017 roku jako następca pudełkowatego i lubianego modelu Yeti. Od momentu ostatniego dużego liftingu minęło już prawie pięć lat, co sprawia, że gruntowna zmiana pokoleniowa jest niezwykle potrzebna.

Zainteresowanie samym modelem wciąż pozostaje stabilne. Jeszcze w 2021 roku był to trzeci najchętniej wybierany samochód z logo marki Skoda. Choć zeszły rok przyniósł mu piąte miejsce w wewnętrznych statystykach sprzedaży, a w pierwszym półroczu 2026 roku wyprzedził go rynkowo w pełni elektryczny odpowiednik – wspomniany już model Elroq – spalinowy SUV nadal zachowa swoją pozycję w motoryzacyjnym krajobrazie koncernu.

Technologia i napędy: czas na zaawansowane hybrydy PHEV

Obecna generacja modelu dostępna jest z konwencjonalnymi silnikami pozbawionymi jakiegokolwiek wsparcia elektrycznego. Klienci mają aktualnie do wyboru jednostki benzynowe (1.0 TSI, 1.5 TSI oraz 2.0 TSI) oraz opcję wysokoprężną (2.0 TDI). Jeśli wierzyć zapewnieniom kierownictwa firmy, nowa generacja przyniesie w tym obszarze istną rewolucję i potężny technologiczny przeskok.

Nowy pojazd zostanie opracowany i oparty na elastycznej platformie MQB, która z sukcesem zadebiutowała już w konstrukcji najnowszego wydania modelu Kodiaq. Gama silnikowa docelowo ma bazować na jednostce 1.5 TSI, doskonale znanej w całej Grupie Volkswagena. Zostanie ona jednak gruntownie przygotowana do ścisłej integracji z zaawansowanymi układami: od MHEV (miękka hybryda), przez warianty HEV (pełna hybryda), aż do rozwiniętych układów PHEV (hybryda typu plug-in).

Szczególnie obiecująco na tle konkurencji zapowiada się ostatnia ze wskazanych dróg. Szef marki zapowiedział z optymizmem: „Układy napędowe nowego Karoqa będą bardzo porównywalne z tymi, które mamy w Kodiaqu, niezwykle popularnym siedmiomiejscowym SUV-ie Skody. Nasze hybrydy PHEV cieszą się ogromnym popytem. Jeśli weźmiemy pod uwagę zasięg elektryczny przekraczający 100 km, to jest to idealny wybór dla następcy Karoqa”. Osiągnięcie granicy powyżej 100 km w trybie wyłącznie bezemisyjnym w połączeniu ze wsparciem silnika spalinowego to odpowiedź na potrzeby współczesnych kierowców miejskich.

Design Modern Solid i dodatkowa przestrzeń

W kwestii oprawy zewnętrznej nowa odsłona SUV-a ma odciąć się od zachowawczych modernizacji. Projekt podąży za najnowszym językiem stylistycznym czeskiego producenta, określanym jako Modern Solid. Możemy się spodziewać zastosowania wąskich, nowoczesnych reflektorów świetlnych i odświeżonej atrapy chłodnicy. Rozwiązania wizualne zostaną zaadaptowane z elektrycznych nowości Skody – czerpiąc wzorce m.in. z mniejszego modelu Epiq oraz znacznie masywniejszego pojazdu Peaq.

Zmienią się oczywiście same wymiary zewnętrzne. Obecnie dostępna wersja bryły nadwozia mierzy równe 4390 mm długości. Według oficjalnych informacji jej bezpośredni następca ma jeszcze minimalnie urosnąć. Klienci poszukujący maksymalnej praktyczności na co dzień mogą liczyć, że dodatkowe milimetry, wraz ze swobodą gwarantowaną przez platformę MQB, przełożą się na jeszcze większą przestrzeń wewnątrz kabiny.

Niezmienione pozycjonowanie i segmentacja cenowa

Pomimo wprowadzania na pokład wysoce zaawansowanej elektroniki, nowoczesnego designu i diametralnej zmiany architektury pojazdu, zachowany zostanie główny atut rynkowy auta. Klaus Zellmer podkreślił, że marka chce umieścić nową generację w dokładnie tym samym segmencie cenowym co aktualnie produkowany model, aby zagwarantować użytkownikom odpowiedni stosunek jakości do finalnej ceny.

Dla oddania odpowiedniego kontekstu warto przypomnieć bieżące kwoty cennikowe. Podstawowa linia wyposażenia, nazwana Essence, wiąże się aktualnie z wydatkiem na poziomie 103 000 zł. Na przeciwległym końcu katalogu figurują najbardziej imponujące, topowe warianty Sportline, wycenione maksymalnie na 169 600 zł. Wybór odpowiedniej wersji napędowej i rynkowy powiew świeżości zapowiadają, że model doczeka się silnego, udanego rynkowego renesansu.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane