Autonomiczne taksówki Verne wyruszają na ulice Chorwacji
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Chorwacja dołącza do grona państw, w których na drogach publicznych komercjalizuje się autonomiczny transport pasażerski. Na ulicach Zagrzebia zadebiutowały taksówki Verne, realizując regularne kursy bez kierowcy w kabinie. Przedsięwzięcie, wyrastające z inicjatyw technologicznych firmy Rimac, zostało sfinansowane w dużej mierze ze środków Unii Europejskiej. W 2021 roku projekt otrzymał dofinansowanie w imponującej kwocie 200 milionów euro, co w przeliczeniu stanowi równowartość około 860 milionów złotych. Środki te miały posłużyć zbadaniu i ostatecznemu uruchomieniu zaawansowanej usługi przewozowej. Mimo ambitnych początków i głośnych zapowiedzi, ostateczny kształt wdrożonej usługi znacząco odbiega od wizji zaprezentowanej na wczesnych etapach rozwoju.
Projekt Verne od początku znajdował się pod baczną obserwacją branży motoryzacyjnej, a jego kulminacyjnym momentem w obszarze designu była prezentacja futurystycznego konceptu robotaksówki w 2024 roku. Pojazd ten charakteryzował się nietypową estetyką oraz dyskusyjnym podejściem do zagospodarowania przestrzeni. Branżowi eksperci zwracali uwagę na to, że wizualne modyfikacje rodziły pytania o funkcjonalność i sensowność niektórych rozwiązań – na przykład skomplikowanego mechanizmu otwierania drzwi, który miał nie kolidować z zestawem baterii umieszczonym w podłodze. Rzeczywistość biznesowa dość szybko zweryfikowała te plany. Z oryginalnego konceptu nie zostało praktycznie nic, a na ulice trafiły gotowe konstrukcje z zewnątrz. Bazą dla floty obsługującej stolicę Chorwacji stał się chiński model Arcfox Alpha T5.
Pony AI na pokładzie zamiast Mobileye
Fundamentalna zmiana w projekcie dotyczy jednak nie tylko bryły samego pojazdu, ale przede wszystkim oprogramowania oraz osprzętu sterującego, stanowiącego technologiczny trzon każdego pojazdu autonomicznego. W pierwotnych planach mocno akcentowano wykorzystanie powszechnie oczekiwanego systemu Mobileye Drive. Ostatecznie, platforma została oparta na technologii jazdy autonomicznej od chińskiej firmy Pony AI. Samochody sprowadzone do Chorwacji wykorzystują ten system w najnowszej wersji, oznaczanej jako Gen-7.
Decyzja o wyborze nowego dostawcy poparta jest konkretną skalą produkcyjną. W styczniu 2024 roku producent aut BAIC oraz twórcy algorytmów z Pony AI ogłosili wspólny sukces sprzętowy – udało im się zbudować ponad 600 egzemplarzy modelu Arcfox Alpha T5 zintegrowanych z platformą Gen-7. Zanim technologia trafiła na ulice Europy, te autonomiczne samochody zebrały ogromne doświadczenie w chińskich aglomeracjach, jeżdżąc po Pekinie i Shenzhen. Tym samym zmaterializowała się zapowiedź silnej komercjalizacji usług firmy związanej ze sztuczną inteligencją.
Zdalny operator i współpraca z Uberem
Działanie innowacyjnej floty w Zagrzebiu jest obecnie ściśle ukierunkowane. Pojazdy obsługują relację między centralą Verne a miejscowym lotniskiem. Taki profil przejazdu znacząco ułatwia zadanie systemom komputerowym: samochody sprawnie wyjeżdżają na drogę ekspresową, pokonują szybki odcinek, a następnie korzystają z bezpośredniego zjazdu pod sam terminal pasażerski.
Zanim jednak zrezygnowano z ingerencji człowieka na pokładzie, wdrożenie poprzedzono testami. Od kwietnia w Zagrzebiu operowało dziewięć taksówek Arcfox Alpha T5 w barwach firmy. W tym okresie za kierownicą każdego z pojazdów siedział fizyczny kierowca-nadzorca. Dziś te same maszyny realizują zadania bez nikogo za kółkiem, a nad bezpieczeństwem przejazdu czuwa w czasie rzeczywistym wyłącznie zdalny operator.
Z perspektywy pasażera dostęp do nowej usługi został maksymalnie uproszczony dzięki integracji z jedną z największych sieci przewozowych – przejazd autonomicznym autem można było zamówić za pośrednictwem platformy Uber. Usługa przyciągała w pierwszym okresie również ze względów ekonomicznych, oferując mocno promocyjną stawkę za przejazd, wynoszącą zaledwie 1,99 euro.
