Android Auto z nowym interfejsem odtwarzacza muzyki
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Android Auto przechodzi w ostatnich miesiącach szereg zmian wizualnych, a najnowszą z nich jest gruntownie przebudowany odtwarzacz muzyki. Jak wynika z relacji kierowców oraz obserwacji rynku, odświeżony układ jest już stopniowo udostępniany użytkownikom, w tym także w Polsce. Zmiany te działają niezależnie od tego, jaka aplikacja do streamingu audio jest w danej chwili używana.
Choć pierwsze ślady nowego interfejsu pojawiały się już u osób korzystających z wersji testowych (m.in. w wydaniach takich jak Android Auto 17.6), obecnie proces ten nabrał tempa. Warto jednak pamiętać, że dostępność nowego odtwarzacza często zależy od mechanizmów po stronie serwera oraz konfiguracji danego smartfona.
Animowana fala i nowy układ elementów
Najbardziej zauważalną modyfikacją jest zupełnie nowe ułożenie kluczowych elementów sterujących. Okładka odtwarzanego albumu została przeniesiona na prawą stronę ekranu, a system dodatkowo generuje jej rozmyte tło, co nadaje całości nowoczesny wygląd. Z kolei po lewej stronie umieszczono duże, prostokątne przyciski sterowania z zaokrąglonymi rogami, które ułatwiają szybkie trafienie palcem podczas prowadzenia pojazdu.
Całkowicie zmieniono również pasek postępu utworu. Podczas odtwarzania muzyki ma on teraz formę animowanej fali, po której kierowca może przesuwać palcem w przód i w tył, by przewinąć piosenkę. W momencie wstrzymania odtwarzania, animowana fala płynnie zamienia się w tradycyjną, prostą linię.
Wygodniejsze sterowanie w Spotify
Projektanci interfejsu położyli szczególny nacisk na porządkowanie funkcji. W przypadku korzystania z aplikacji Spotify, pod prawostronną okładką albumu pojawia się dedykowany zestaw skrótów. Zgrupowano tam opcje zapętlania, odtwarzania losowego oraz przycisk pozwalający błyskawicznie dodać utwór do ulubionych.
Taki zabieg rozwiązuje problem poprzednich wersji, w których poszczególne opcje były rozrzucone po różnych obszarach wyświetlacza. Zgromadzenie ich w jednym, prawym sektorze ułatwia obsługę i skraca czas, w którym kierowca musi odrywać wzrok od drogi.
Plany na przyszłość: Google Maps i wideo
Zaktualizowany odtwarzacz to nie koniec nowości przygotowywanych dla kierowców. W planach jest duże odświeżenie nawigacji Google Maps, która ma zyskać nową kolorystykę, ulepszone elementy mapy oraz płynniejsze animacje.
Co więcej, zapowiadane jest wprowadzenie funkcji odtwarzania wideo w trakcie postoju – docelowo system ma obsługiwać platformy takie jak YouTube oraz Netflix. W dalszej perspektywie Android Auto ma także zaoferować ściślejszą integrację z funkcjami samego pojazdu (np. radiem FM i klimatyzacją), upodabniając się swoimi możliwościami do systemów opartych na architekturze Android Automotive.
