Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Chińskie auta z nietypową kapsułą na dachu: dlaczego ten box dachowy to lądowisko dla drona?

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Chińskie auta z nietypową kapsułą na dachu: dlaczego ten box dachowy to lądowisko dla drona?

Współczesne chińskie auta coraz śmielej redefiniują wyposażenie seryjne i akcesoryjne pojazdów, a aerodynamiczny box dachowy zauważony na ulicach Warszawy stanowi tego najbardziej spektakularny dowód. Płaska nadbudówka zamontowana na dachu ciemnoszarego SUV-a BYD Tang L tylko z daleka przypomina tradycyjny bagażnik turystyczny na narty lub dodatkowy bagaż. W rzeczywistości jest to moduł dronowy – zautomatyzowana mobilna stacja dokująca opracowana przez koncern BYD we współpracy ze światowym liderem rynku bezzałogowców, firmą DJI. Zaawansowany system o nazwie Ling Yuan przekształca rodzinnego SUV-a w mobilne studio filmowe zdolne do rejestrowania podróży z lotu ptaka w jakości 4K bez konieczności zatrzymywania samochodu.

Mobilne lądowisko i kamera 4K w locie: jak działa system Ling Yuan

Pomysł na zintegrowanie drona z samochodem zrodził się z myślą o kierowcach podróżujących rekreacyjnie, którzy chcą dokumentować pokonywane trasy i krajobrazy bez uciążliwego, ręcznego rozkładania sprzętu. Opracowany wspólnie przez BYD i DJI system Ling Yuan jest w pełni zintegrowany z pokładową elektroniką pojazdu. Cała procedura operacyjna sprowadza się do obsługi ekranu multimediów w kabinie.

Gdy kierowca lub pasażer wybierze odpowiednią funkcję na wyświetlaczu, pokrywa dachowego lądowiska automatycznie się uchyla, a dron natychmiast startuje. Co kluczowe, samochód nie musi stać w miejscu – moduł umożliwia bezpieczny start oraz precyzyjne lądowanie w czasie jazdy z prędkością do 25 km/h.

Po znalezieniu się w powietrzu bezzałogowiec może być sterowany na dwa sposoby:

  • Manualnie: przy użyciu dedykowanych kontrolerów lub interfejsu pojazdu,
  • Za pośrednictwem autopilota: dron automatycznie śledzi pojazd i podąża za nim z prędkością dochodzącą do 55 km/h, filmując auto oraz otaczającą scenerię.

Po zakończeniu nagrania lub w przypadku wyczerpywania się akumulatora bezzałogowiec autonomicznie lokalizuje pojazd i ląduje wewnątrz otwartej stacji. Po zamknięciu pokrywy rozpoczyna się natychmiastowy proces ładowania baterii z pokładowej sieci auta. Według danych technicznych uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. zajmuje stacji dokującej zaledwie 30 min.

Aerodynamika i konstrukcja stacji dokującej

Jednym z kluczowych wyzwań przy projektowaniu lądowiska na dachu seryjnego samochodu było ograniczenie negatywnego wpływu na opory powietrza, zużycie energii oraz poziom hałasu w kabinie. Tradycyjne kufry dachowe potrafią drastycznie obniżyć zasięg aut elektrycznych i hybrydowych.

Inżynierowie BYD i DJI zaprojektowali kapsułę Ling Yuan jako wyjątkowo spłaszczoną strukturę. Całość mierzy zaledwie 215 mm wysokości i posiada mocno opływowy zarys, co sprawia, że stacja dokująca nie wpływa przesadnie na właściwości aerodynamiczne SUV-a. Mechanizm uszczelnień i ryglowania skutecznie zabezpiecza precyzyjną optykę oraz wirniki drona przed deszczem, pyłem i gwałtownymi zmianami temperatury podczas szybkiej jazdy autostradowej.

Od luksusowego Yangwanga U8 po modele użytkowe koncernu BYD

Technologia ta nie pojawiła się z dnia na dzień. Koncern BYD po raz pierwszy zamontował zintegrowany moduł dronowy w 2023 r. w ultraluksusowym, terenowym modelu Yangwang U8. W ważącym ponad 3 tony pojeździe o mocy przekraczającej 1100 KM stacja dokująca DJI służyła m.in. do zwiadu trudnego terenu przed autem oraz tworzenia efektownych ujęć z off-roadowych wypraw.

Po sukcesie wizerunkowym tego rozwiązania Chińczycy postanowili przenieść technologię do bardziej przystępnych modeli w ramach swojego ekosystemu. Oprócz BYD Tang L podobny moduł trafił do katalogu opcji m.in. w modelach marek Denza (np. Denza N9) oraz Fang Cheng Bao (model Bao 8). Świadczy to o specyfice rodzimego rynku w Państwie Środka, gdzie samochody coraz częściej przestają być postrzegane jedynie przez pryzmat właściwości jezdnych, a stają się platformami multimedialnej rozrywki i tworzenia treści wideo.

Cena w Chinach a europejskie realia prawne

Na rodzimym, chińskim rynku moduł dronowy jest oferowany jako opcja dodatkowa. Kosztuje 16 tys. RMB, co w bezpośrednim przeliczeniu daje kwotę około 9 tys. zł. Jak na wysoce zintegrowany system łączący mechanikę lądowiska, stację ładowania oraz zaawansowanego drona klasy 4K marki DJI, cena ta jest skalkulowana bardzo agresywnie.

Mimo to na europejskich drogach widok ten pozostanie unikatową rzadkością. BYD nie oferuje modułu dronowego w swojej oficjalnej europejskiej sieci sprzedaży. Główną przeszkodą nie są jednak kwestie techniczne, lecz rygorystyczne przepisy lotnicze Unii Europejskiej wdrażane przez EASA oraz lokalne urzędy (w Polsce przez Urząd Lotnictwa Cywilnego). Europejskie prawo w kategorii otwartej nakłada na operatorów dronów obowiązek utrzymywania stałego kontaktu wzrokowego z bezzałogowcem (VLOS), zakazuje automatycznych lotów w pobliżu osób postronnych i dróg szybkiego ruchu oraz wymaga bezwzględnego respektowania stref geograficznych. Używanie autonomicznie podążającego drona w trakcie codziennej jazdy po drogach publicznych w Polsce byłoby w świetle prawa nielegalne.

Obecność egzemplarza BYD Tang L z modułem Ling Yuan w Warszawie to bez wątpienia efekt indywidualnego importu lub wewnętrznych testów inżynieryjnych. Dla entuzjastów motoryzacji i nowinek technicznych pozostaje to jednak fascynujący pokaz tego, jak daleko chińscy producenci są w stanie posunąć integrację elektroniki konsumenckiej z nowoczesnym samochodem.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane