Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Nowości i testy

Maserati szuka ratunku w Chinach. Nadchodzi trójstronny sojusz

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
3 min czytania
Maserati szuka ratunku w Chinach. Nadchodzi trójstronny sojusz

Włoskie Maserati znajduje się obecnie na poważnym zakręcie, a wyjściem z potężnego kryzysu ma być radykalna zmiana modelu biznesowego. Grupa Stellantis, do której należy marka, prowadzi zaawansowane rozmowy nad stworzeniem trójstronnego sojuszu. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, partnerami firmy mają zostać chiński producent motoryzacyjny JAC oraz gigant technologiczny Huawei. Decyzja ta ma bezpośredni związek z dramatycznymi wynikami – w 2025 roku Maserati sprzedało mniej niż 8000 samochodów na całym świecie, generując przy tym 198 mln euro skorygowanej straty operacyjnej. Agencja Reuters informuje, że obecny wolumen stanowi zaledwie jedną piątą sprzedaży z najlepszego okresu włoskiego producenta.

Podział ról: Huawei, JAC i Maserati

Współpraca tych trzech, zupełnie różnych podmiotów ma opierać się na komplementarnym podziale kompetencji. Żadna z firm nie byłaby w stanie samodzielnie zbudować auta zagrażającego rynkowej konkurencji w tak krótkim czasie.

Huawei nie zajmie się budową aut fizycznie, lecz udostępni platformę stworzoną w ramach konsorcjum Harmony Intelligent Mobility Alliance (HIMA). To z niej będzie pochodzić technologia: systemy multimedialne, rozwiązania z zakresu napędów elektrycznych oraz zaawansowane systemy wspomagające kierowcę (ADAS), w tym rozwiązanie Qiankun. Z kolei koncern JAC Motors weźmie na siebie ciężar inżynierii oraz budowy nadwozi, bazując na swoim zapleczu produkcyjnym, w tym głównej fabryce w Hefei.

Wkład Maserati ma objąć sfery, w których chińskim markom brakuje wciąż doświadczenia. Włosi zadbają o projekt, uznany na świecie design, charakter samochodu oraz dostęp do rozwiniętej, globalnej sieci sprzedaży.

Dwa elektryczne modele i produkcja SKD

Plan modelowy, który według portalu CarNewsChina został już w dużej mierze ustalony, zakłada produkcję dwóch w pełni elektrycznych samochodów. W pierwszej kolejności na rynek trafić ma luksusowe GT, które ideowo przedłuży żywotność linii modeli takich jak Granturismo. Następnie do gamy dołączy duży elektryczny SUV – jego głównym rynkowym zadaniem będzie uzupełnienie oferty istniejącego wariantu spalinowego Grecale.

Najbardziej nietypowo zapowiada się kwestia logistyki i produkcji pojazdów. Przedsiębiorstwa zamierzają zastosować proces produkcyjny określany jako Semi-Knocked Down (SKD). Nadwozia aut będą powstawać na liniach JAC w Chinach, skąd nieukończone zostaną przetransportowane do Europy. Ostateczny montaż, obejmujący luksusowe wykończenie wnętrza oraz precyzyjne końcowe dostrojenie podwozia, będzie miał miejsce w rodzimych zakładach Maserati we Włoszech.

Zmieni się też rynkowe pozycjonowanie. O ile na całym świecie samochody wyjeżdżające z włoskich fabryk zachowają logo Maserati, o tyle w samych Chinach będą one oferowane lokalnym konsumentom pod marką Maextro.

Kiedy poznamy konkrety?

Chociaż oficjalne, pisemne umowy nie zostały jeszcze zaprezentowane publicznie, przedstawiciele agencji Reuters potwierdzili 4 września, że Stellantis znajduje się na etapie negocjacji z Huawei i JAC. Według rynkowych prognoz, owoc tej kooperacji mógłby wejść do produkcji na przełomie 2027 i 2028 roku.

Finalnego i pełnego potwierdzenia wszystkich założeń należy spodziewać się w grudniu. To właśnie pod koniec roku grupa Stellantis ma przedstawić globalną i wieloletnią strategię dla swoich marek, w tym nową ścieżkę dla Maserati.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane