Premiera na 2026 rok: Nowy Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung z silnikiem V8
- Autor
- Lidia Nowak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
W odpowiedzi na wyraźne sygnały płynące ze strony klientów marka z Affalterbach zaprezentowała swoje najnowsze bezkompromisowe coupe. Zapowiadany Mercedes-AMG CLE zadebiutował w radykalnej wersji jako Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung, przygotowanej na 2026 rok. Krok ten stanowi bezpośrednią rekompensatę producenta za chłodno przyjęty przez rynek model C 63, do którego napędu użyto zaledwie dwulitrowej jednostki silnikowej. Za bazę do budowy najnowszego projektu posłużył model CLE 53, jednak inżynierowie zrezygnowali z kompromisów, wprowadzając wyścigowe technologie przeznaczone na drogi publiczne.
Układ napędowy, moc i osiągi
Kluczowym elementem wyróżniającym Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung jest całkowicie nowy w tym nadwoziu, podwójnie turbodoładowany, czterolitrowy silnik V8 z płaskim wałem korbowym, który zastąpił trzylitrową jednostkę z wariantu CLE 53. Agregat generuje moc na poziomie 646 KM oraz 850 Nm momentu obrotowego. Dodatkowo model wykorzystuje technologię miękkiej hybrydy, za sprawą zintegrowanego rozruszniko-alternatora 48 V, który dokłada do układu 23 KM.
Producent znacząco zmodyfikował sposób przekazywania mocy. Zrezygnowano ze sprawdzonego układu napędowego na cztery koła 4MATIC+, kierując całą dostępną moc i moment obrotowy wyłącznie na tylną oś. Zmianę uzupełnia dziewięciostopniowa regulacja poślizgu oraz nowa, specjalnie dostosowana procedura startu.
Osiągi pojazdu plasują go na równi z autami przeznaczonymi wyłącznie na tor. Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy. Granicę 200 km/h osiąga w zaledwie 11,4 sekundy, a do 300 km/h rozpędza się w 36,2 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 310 km/h.
Aerodynamika, układ jezdny i design
Prace nad stabilnością przy wysokich prędkościach obejmowały głęboką modyfikację podwozia i zawieszenia. Samochód obniżono o 22 mm z przodu i 16 mm z tyłu dzięki regulowanemu zawieszeniu przygotowanemu wspólnie z inżynierami z KW automotive. Siłę hamowania gwarantuje ceramiczny układ hamulcowy, z kolei w celu oszczędności wagi zrezygnowano z niektórych asystentów kierowcy, w tym z asystenta parkowania.
Karoseria czerpie inspiracje prosto z wyścigowej kategorii GT3, znacząco odbiegając od cywilnej sylwetki. Przód zyskał masywny grill z bocznymi wlotami powietrza i potężny otwór aerodynamiczny na masce. Bezpośrednio pod reflektorami zainstalowano dodatkowe trójramienne gwiazdy, a w nadkolach pojawiły się ogromne, długie nerki. Aerodynamikę na tylnej osi domyka ręcznie regulowany dyfuzor oraz gigantyczne, ręcznie regulowane skrzydło. Ciekawostką jest układ wydechowy dostarczony przez firmę Akrapovic – jego końcówki zainstalowano pionowo, łamiąc tym samym wieloletnią tradycję AMG, stosującego poziome, kwadratowe wydechy dla silników V8.
Wnętrze pozbawiono luksusowych udogodnień znanych ze standardowych klas Mercedesa. Kierowcę i pasażera otulają kubełkowe fotele połączone z wyścigowymi pasami bezpieczeństwa. W tylnej części kabiny wmontowano klatkę bezpieczeństwa, a miejsce standardowych klamek drzwi zajęły materiałowe rączki opatrzone napisem AMG.
Seria Mythos i ograniczona dostępność
Mercedes-AMG CLE 646 Spezialanfertigung nie wejdzie do stałej, seryjnej produkcji marki. Pojazd ten włączony został do unikatowej serii Mythos, będąc jej drugim oficjalnym przedstawicielem po wprowadzonym wcześniej modelu Mercedes-AMG PureSpeed.
Na rynki trafi zaledwie 30 egzemplarzy, co czyni go pojazdem niezwykle rzadkim. Choć szacunkowy koszt jednego auta wynosi około 1 mln euro (czyli blisko 4,3 mln zł), cała zaplanowana produkcja na rocznik 2026 została w pełni wyprzedana jeszcze przed premierą.
