Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Rynek i biznes

Kontrola chińskich aut wykazała niezgodności. Na liście BYD i Geely

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
8 min czytania
Kontrola chińskich aut wykazała niezgodności. Na liście BYD i Geely

Błyskawiczne tempo rozwoju chińskiego przemysłu motoryzacyjnego budzi szeroki podziw na zagranicznych rynkach, jednak jednocześnie generuje bardzo konkretne wyzwania w dziedzinie rygorystycznej weryfikacji inżynieryjnej oraz utrzymywania długofalowej jakości. Chińskie Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT) opublikowało właśnie szczegółowe wyniki państwowych kontroli zgodności produkcji dla wyprodukowanych samochodów elektrycznych i hybrydowych za 2025 rok. Oficjalny raport wykazuje wyraźnie, że nie wszystkie opuszczające seryjne linie montażowe pojazdy mechaniczne odpowiadają w stu procentach specyfikacjom, które zostały uprzednio skrupulatnie zatwierdzone w dokumentacji homologacyjnej. Z ujawnionych w ramach audytu informacji wynika bezspornie, że na liście firm zaangażowanych w te nieprawidłowości znalazły się wielkie azjatyckie korporacje motoryzacyjne, w tym bezpośrednio giganci tacy jak BYD oraz marka Geely.

Przeprowadzona przez resort inspekcja zgodności produkcji nie przypomina i nie zastępuje klasycznych rynkowych testów wytrzymałości karoserii czy subiektywnych przeglądów sprzętu pod kątem potrzeb końcowego konsumenta. Państwowi inspektorzy sprawdzają tam precyzyjnie wyłącznie to, czy fizycznie skompletowany samochód seryjny z fabryki w stu procentach zgadza się z parametrami ujętymi we wczesnym, oficjalnym państwowym katalogu. Ocenie inżynieryjnej w trakcie takiego audytu podlegają detale takie jak dokładne wymiary w schemacie karoserii, oprogramowanie operacyjne instalowane przy montażu w sterownikach, stosowane przez pobocznych podwykonawców części zamienne oraz zadeklarowane spalanie. Odnajdywane w tej procedurze technologicznej wady i rozbieżności w większości wypadków są prozaicznym wynikiem zmian wprowadzonych naprędce na skutek zmasowanej optymalizacji i szukania cięć w cyklu wytwarzania auta.

Geely Xingyuan: przekroczona tolerancja rozstawu osi

Pierwszym ze stosunkowo szeroko nagłośnionych pojazdów ujętych z tego właśnie powodu w oświadczeniu, był doceniany elektryczny wóz identyfikowany technicznym kodem JL7001BEV71. Produkcja tej konkretnej jednostki to domena zakładów spółki Zhejiang Haoqing Automobile Manufacturing, wchodzącej we władze i korporacyjne struktury holdingu powiązanego z grupą Geely. Samochód na rodzimym rynku udostępnia się do nabycia pod znaną w Azji submarką Geome, gdzie funkcjonuje on oficjalnie jako popularny Geely Xingyuan. Ten sam model na rynkach zewnętrznych – a w tym planowany jest również w eksportowych partiach płynących pod dilerstwa w Europie oraz Polsce – docelowo nosi plakietkę rozpoznawalną pod nawami Geely E2 (bądź zamiennie używanym akronimem EX2).

Podczas rygorystycznych pomiarów bryły nadwozia dla wspomnianego wariantu badawczego, urzędnicy zidentyfikowali niezgodność projektową. Rzeczywisty i poddany weryfikacji miarą rozstaw osi w wylosowanym egzemplarzu z taśmy po prostu odbiegał od wzorcowych wielkości wymiarów zanotowanych zawczasu do wspominanego oficjalnego katalogu dla tego modelu. Niestety, różnica ta przekroczyła również przewidzianą prawem administracyjnym wąską dopuszczalną tolerancję błędu, oscylującą na precyzyjnym poziomie wysokości zaledwie 1 proc. Resort wprawdzie zaniechał ogłaszania dla opinii publicznej milimetrowych szczegółów związanych ze skalą błędu montażowego firmy Geely, i jednocześnie nie wskazał jakkolwiek usterki tej jako zagrożenia dla wiodącego w aucie bezpieczeństwa podróżujących, ale dla celów prawa to niewystarczające powody do uniewinnienia procederu zaniechań. Z urzędowego ujęcia sam fakt braku odpowiednio skalkulowanej i zachowanej korelacji z zatwierdzonymi aktami wystarczył do sklasyfikowania auta jako przykładu istotnego naruszenia inżynieryjnej zgodności przy seryjnym wypuszczaniu pojazdu w obieg.

BYD Qin L DM-i: wyższe spalanie w trybie Charge Sustaining

Niewiele weselej prezentuje się sytuacja drugiego podmiotu o gigantycznym znaczeniu, w związku z którym ujawniono negatywne wyniki – korporacji stawiającej najnowocześniejsze zakłady świata, marki BYD. Główni kontrolerzy sprawujący audyt przebadali z ramienia agendy rządowej potężną jednostkę hybrydową skonstruowaną według standardu plug-in, która została dopisana do rejestru handlowego pod wieloznakowym kodem BYD7153WT6HEV.Dla pospolitego klienta drogowego oraz do dystrybucji na publicznych placach auto widnieje w wykazie pod handlową tożsamością jako model BYD Qin L DM-i.

Usterka techniczna spersonalizowana pod tenże samochód dotyczy przede wszystkim wadliwych odchyleń związanych bezpośrednio z marnowaniem energii oraz samego paliwa przez napęd. Szczegółowe mechanizmy testów urzędowych rzetelnie mierzyły operacyjną wydajność tego układu funkcjonującego głównie w tak zwanym trybie Charge Sustaining. To ściśle wyspecjalizowany, elektronicznie zarządzany stan przeznaczony do ratowania działania systemu hybrydowego w sytuacji drastycznego wyczerpania baterii w trakcie podróży; to stan, podczas którego pokładowe czujniki wymuszają wykorzystanie pracy tradycyjnego układu w silniku spalinowym do bezwzględnego podtrzymywania zaledwie operacyjnego minimum trakcyjnego napięcia w kluczowych obwodach pojazdu. Wykonane w tej przestrzeni badania w sposób udokumentowany zademonstrowały, że uzyskane parametry na zużycie paliwa puszczonego spalinowym systemem w badanej rzetelnie seryjnej partii hybryd, stały bezdyskusyjnie wyżej od ostrożnego, bardzo optymistycznego i teoretycznego wyliczenia w zatwierdzonej dla auta BYD Qin L DM-i w dokumentacji. Analogicznie jak przy potknięciu Geely, organ administracyjny uchylił się od precyzyjnego poinformowania prasy o wartości samej skali dla zawyżonych w modelu wyników, niemniej sam przypadek potwierdza skłonność dostawców do znacznego optymizmu na kartach projektowych w zestawieniu z praktyką asfaltu.

Ogólnokrajowa kampania kontrolna wymierzona w pośpiech i wojnę cenową

Przecieki urzędnicze na temat zeszłorocznego błędu w modelach stajni Geely i jednostkach operujących wokół BYD, trafiły do publicznych rubryk prasowych niemal z dokładną datą wejścia w życie nowej, historycznej pod względem swojego zasięgu procedury administracyjnej wymierzonej w lokalne przedsiębiorstwa technologiczne za lata późniejsze. Z końcem najcieplejszego kwartału – dokładnie 27 sierpnia 2026 roku – potężny zaciąg merytoryczny delegowany przez cztery centralne instytucje organów (zespół MIIT, delegatury powołane przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, współpracujące z nimi Ministerstwo Ekologii i Środowiska, oraz śledcza Państwowa Administracja Regulacji Rynku) rozpoczął niesamowitą, wielką ogólnokrajową kampanię. Zadanie, dla którego założono horyzont roczny, skupia się na skrajnie dokładnej, powtórnej weryfikacji standardów u bagatela niemal 100 potężnych i średnich krajowych podwykonawców wytwarzających jednostki poruszające się aktualnie w ruchu drogowym.

Nowe normy, które zaprzągł aparat państwowy do sprawdzenia, nie ograniczą się już do banalnej kontroli powierzchowności produkowanego zaplecza silnikowego aut. Resort ma w planach precyzyjną, zmasowaną kampanię badawczą w stosunku do niezawodności i ochrony na co dzień przed takimi czynnikami jak opóźniona po latach obfita korozja układu podwozia. Urzędnicy dopilnują skrupulatnych weryfikacji wokół zjawiska niekontrolowanego pękania kluczowych elementów odpowiedzialnych za stabilizację i parametry techniczne w zawieszeniach dla systemów jezdnych samochodów wyposażonych z zasady w ciężki wariant ogniw dla ich pakietów akumulatorowych z zasilania pojazdów elektrycznych. Nie ominie się przy tym wyrywkowych operacji penetrowania stopnia hermetyczności systemów ochrony przed wpływami hakerskimi w oprogramowaniu z zacięciem do sterowania wbudowanym i w pełni nowoczesnym modelem asystującym prowadzenie czy wsparcie sztucznej sieci bezprzewodowo dociągającej ważne uaktualnienia telemetrii oprogramowania dla samego wsparcia w trakcie zasilania systemu za sprawą sterowników komputera.

Większość fachowców i inżynierów z dziedziny dostrzega bez cienia wątpliwości u źródła tych rygorów brutalne dla każdego wyznawcy innowacyjności rynkowe podłoże operujące obok wojny cenowej wykrwawiających się nawzajem potężnych azjatyckich firm z tego potężnego państwowego giganta sektora produkcyjnego z dalekich części kuli ziemskiej w obrębie zaledwie ostatnich kilku letnich dekad, których system zarządzania rynkiem dopiął specyficznego fenomenu organizacyjnego w produkcji maszyn potocznie i powszechnie określanego w kręgach biznesowych skrótowym określeniem "China Speed". Tam, gdzie projektanci w państwach Unii lub koncernów globalnych po zachodniej części borykają się od lat nad wieloaspektową produkcją przez dobrych sześć wiosen i liczne prototypy testowych aut, nowy system autorski po azjatyckiej części przechodzi całą drogę decyzyjną z poziomu szkicu z tabletu rzetelnie wykonanej cyfrowej architektury z kreślarskiej płyty operacyjnej do seryjnie wypchanej fabrycznej ramy produkcyjnej już nawet w dwadzieścia i cztery równe miesiące bezlitosnego pędu inżynierów projektujących ten rynek wyzwań i pośpiechu technologii od zera nowej marki samochodu dopuszczonej docelowo i z miejsca w ramy zatwierdzonej procedury zgłoszeń technicznych, do rejestracji. Niestety ten dziki galop pociągnął też masowe oszczędności finansów czy pośpiech nie gwarantujące absolutnego i w pełni bezpiecznego wdrożenia elementów składowych auta bez dłuższego sprawdzania niezawodności inżynieryjnych aut od wybranego dostawcy przed załadowaniem go rzetelnie we wszystkie systemy homologowanego już formalnie na rynkach certyfikatu auta, zmuszając do rygorystycznych ograniczeń z urzędu na rozważanie obostrzeń rzędu między innymi dwukrotnego powiększenia dystansu wymogów pod bezwzględne odbycie jazdy kontrolnej testowanej floty rzędu powiększenia obligatoryjnego sprawdzenia niezawodności prototypowych wdrożeń na wyjściowym testowym rzędzie aż 30 000 kilometrów bez błędów montażowych, w celu rzetelniejszego wyplenienia tych wad przed wydaniem urzędowych decyzji końcowej certyfikacji homologacji modelu seryjnego.

Wewnętrzne nakazowe audyty państwowe po kary rejestracji pojazdów z katalogu

Równolegle i niejako zapobiegawczo władze urzędnicze na szczeblu najwyższym i z powagą odrzucają na razie na podmiot fabrycznych kooperantów główną pieczę dla wewnątrz firmowej procedury zgodności nakazując dyrekcjami firm niepodważalnie rozliczenie najdrobniejszych autorskich niedopatrzeń montażowych systemów technicznych operacyjnych u samej ich fabrycznej genezy i procesowych liniach rygorystycznych produkcji poszczególnych systemowych struktur samochodów hybrydowych jak i czysto elektrycznej natury by nie narazić klientów. Do końca bieżącego z urzędowej perspektywy terminu obwieszczonego we wczesnych założeniach bez żadnych potknięć najpóźniej do pełnego zamknięcia terminu przed końcem 2026 roku wszystkie wyselekcjonowane zakłady mają pod odpowiedzialnością karną zgłosić formalne poprawki wynikające rzetelnie po obiektywnie zrealizowanych na swoich stanowiskach wewnętrznych systemowych masowych technicznych audytach i jeśli wykażą błędy do napraw na dużą skalę seryjną rygorystycznie zainicjować precyzyjny dobrowolny raport planowanej do wdrożenia rzetelnej technicznej kampanii zwrotów lub nakazów oficjalnych akcji napraw serwisowych przywoławczych dla sprzedanego dotychczas i zatwierdzonego towaru aut na ubezpieczeniach z wydaniem oficjalnych zaleceń.

Przedstawione ryzyka oraz sankcje mogą sięgać od wymuszenia bardzo drogich opcji u rygorystycznej przebudowy seryjnie i masowo wadliwie wyekwipowanych struktur technicznych auta po finansowych bardzo dokuczliwych ujemnych bilansów i na wizerunkowym wykasowaniu wykazanego sprzętowo na katalogowych szczeblach dla zatwierdzonego modelu technicznego dokumentów bez możliwości do zysków na homologacjach państwowego zablokowania pojazdu pod bezwzględną sprzedaż obrotową z salonowych partii fabrycznych z zakazem dalszej publikacji obrotowej od rygorystycznie administracyjnego wycofania poszczególnego egzemplarza modelowego danego koncernu w najgorszym scenariuszu wydania rygorystycznego powstrzymania przed wystawieniem najważniejszych systemowych poświadczających w seryjnych cyklach za poprawne uwarunkowania dokumentacji w procedurze dla urzędniczych świadectw rygorystycznej produkcji zgodności montażowej do bezproblemowych procedur wpisywania w ewidencje co blokuje nieubłaganie u nabywcy do zera w opisywanych sytuacjach opcję procedury prawnych rygorystycznie bezcennych aktów końcowych dla aut jako procesu by móc zarejestrować nowe samochody przez klienta docelowo na rynku w celu bezpiecznego i legalnego poruszania się maszyną wyjściowo nabytą.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane