Nawet 4 mln aut koncernu Volkswagen trafia do serwisu przez jedną śrubę
- Autor
- Michał Woźniak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Koncern Volkswagen prowadzi bezprecedensową, globalną akcję serwisową, która według szacunków może objąć nawet około 4 mln samochodów osobowych i użytkowych. Powodem masowego wzywania pojazdów do warsztatów jest z pozoru drobny podzespół montażowy – pojedyncza śruba mocująca przekładnię kierowniczą. Jak wykazały analizy inżynierów, element ten po wieloletniej eksploatacji w niesprzyjających warunkach drogowych może ulec zaawansowanej korozji, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla stabilności prowadzenia pojazdu. Akcja obejmuje kluczowe marki grupy: Volkswagen, Audi, Skoda oraz Seat.
Śruba przekładni kierowniczej zagrożona korozją: mechanizm usterki
Wada konstrukcyjna nie została ujawniona w wyniku tragicznych zdarzeń drogowych, lecz podczas rutynowych, wewnętrznych kontroli jakości prowadzonych przez koncern Volkswagen. Niemiecka agencja prasowa dpa uzyskała od producenta oficjalne wyjaśnienie, z którego wynika, że śruba mocująca przekładnię kierowniczą do ramy pomocniczej może z czasem niszczeć pod wpływem wilgoci oraz soli sypanej na jezdnie w trakcie sezonu zimowego.
Długotrwałe oddziaływanie agresywnego środowiska chemicznego prowadzi do osłabienia struktury metalu, a w skrajnym scenariuszu – do pęknięcia śruby. Uszkodzenie tego mocowania skutkuje destabilizacją przekładni, co z kolei może wywołać nagłe ograniczenie precyzji kierowania lub wręcz awarię całego układu kierowniczego w trakcie jazdy. Przedstawiciele koncernu podkreślają, że dotychczas nie odnotowano żadnych wypadków ani obrażeń ciała związanych z opisywanym problemem, a cała operacja ma charakter profilaktyczny.
Skala akcji w podziale na marki: dane KBA, Handelsblatt i Reuters
Wymiary przedsięwzięcia stawiają tę kampanię w rzędzie największych akcji naprawczych w historii europejskiej motoryzacji. Informacje o skali problemu napływają z kilku niezależnych źródeł urzędowych i medialnych. Niemiecki Federalny Urząd Transportu Samochodowego (Kraftfahrt-Bundesamt, KBA) opublikował oficjalne zgłoszenia dotyczące marek Volkswagen oraz Audi, które łącznie obejmują ponad 2,86 mln aut.
Według danych urzędu KBA sama marka Volkswagen zarejestrowała do akcji 2 159 054 samochody na świecie, z czego 895 832 egzemplarze poruszają się po drogach w Niemczech. Równoległe zgłoszenie urzędowe dotyczy blisko 700 tys. sztuk modelu Audi Q3. Dziennik ekonomiczny „Handelsblatt” ustalił, że do serwisów musi trafić także ponad 1 mln aut marki Skoda. Z kolei agencja prasowa Reuters przekazała potwierdzoną przez przedstawiciela marki Seat informację o około 200 tys. zagrożonych pojazdów tego hiszpańskiego producenta. Sumarycznie kampania obejmuje zatem około 4 mln samochodów.
| Marka | Szacowana liczba pojazdów | Kluczowe modele | Źródło danych |
|---|---|---|---|
| Volkswagen | 2 159 054 samochody | Golf, Golf Variant, Tiguan, Touran, Caddy | KBA |
| Audi | blisko 700 tys. | Q3 | KBA |
| Skoda | ponad 1 mln | Octavia i inne | Handelsblatt |
| Seat | około 200 tys. | Ateca, Tarraco | Reuters |
Dane: KBA, Handelsblatt, Reuters, Interia Motoryzacja
Które modele i roczniki podlegają weryfikacji?
Kampania serwisowa obejmuje szeroki przekrój modeli opartych na popularnych płytach podłogowych koncernu, wyprodukowanych na przestrzeni ponad dekady. W przypadku marki Volkswagen lista modeli uwzględnionych w dokumentacji KBA obejmuje następujące pozycje:
- Volkswagen Golf (w tym odmiana kombi Golf Variant),
- Volkswagen Tiguan,
- Volkswagen Touran,
- Volkswagen Caddy.
Dla powyższych modeli Volkswagena okres produkcji zidentyfikowany przez urząd KBA trwa od 24 września 2013 r. do 1 lipca 2024 r. Akcja tej marki jest prowadzona pod kodem fabrycznym 48VS (w urzędowej ewidencji KBA figuruje numer 17016R).
Z kolei w przypadku marki Audi procedura dotyczy wyłącznie kompaktowego SUV-a Audi Q3, wyprodukowanego w przedziale czasowym od 31 października 2017 r. do 23 maja 2024 r. (kod fabryczny 48LG, numer referencyjny KBA 17014R). Grupa modeli marek Skoda (w tym popularna Skoda Octavia) oraz Seat (m.in. Seat Ateca i Seat Tarraco) również jest weryfikowana na bieżąco. Informacje o akcji przywoławczej Volkswagena pojawiają się w kolejnych krajowych bazach nadzoru rynku, w tym w rejestrach publikowanych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Procedura w ASO: weryfikacja numeru VIN i bezpłatna naprawa
Kluczową informacją dla właścicieli pojazdów jest fakt, że przynależność auta do określonego rocznika czy modelu nie oznacza automatycznie konieczności natychmiastowej wymiany części. O zakwalifikowaniu danego egzemplarza decyduje specyfikacja fabryczna, dlatego jedyną pewną metodą weryfikacji jest sprawdzenie siedemnastoznakowego numeru VIN.
Kierowcy mogą sprawdzić status swojego pojazdu bezpośrednio w Autoryzowanej Stacji Obsługi (ASO) lub za pośrednictwem dedykowanych formularzy na portalach internetowych poszczególnych marek koncernu. Procedura naprawcza polega na demontażu starej śruby mocującej przekładnię kierowniczą i zastąpieniu jej fabrycznie nowym komponentem wykonanym ze stopu o podwyższonej odporności na korozję.
Wszystkie czynności serwisowe związane z kampanią są realizowane całkowicie bezpłatnie dla właściciela pojazdu. Sama wymiana podzespołu w warsztacie zajmuje wykwalifikowanym mechanikom zazwyczaj do jednej godziny. Ze względu na potencjalne ryzyko awarii układu kierowniczego eksperci zalecają niezwłoczne skontaktowanie się z serwisem, zwłaszcza w przypadku aut sprowadzonych z rynków o surowym klimacie zimowym, gdzie powszechnie stosuje się sól drogową.
