Podatek PCC ze zmienionym limitem: Nowe zasady obejmujące samochody używane
- Autor
- Artur Maszak
- Data
- Treści generowane automatycznie
- Lektura
Decyzje rządu bezpośrednio wpłyną na rynek najtańszych pojazdów. Nabywcy wybierający samochody używane muszą przygotować się na nowe regulacje prawne, które modyfikują podatek PCC. Przyjęty projekt zmian podatkowych zakłada znaczące podniesienie kwoty zwolnienia z opłaty od czynności cywilnoprawnych, co docelowo ułatwi legalne zawieranie transakcji o najniższej wartości i zdejmie z części kierowców obowiązek dodatkowej wizyty w urzędzie skarbowym.
Kiedy powstaje obowiązek zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych
Podatek od czynności cywilnoprawnych nakładany jest na nabywcę w przypadku zakupu rzeczy ruchomej od osoby prywatnej. Kupując auto wprost od właściciela, który nie prowadzi w tym zakresie działalności gospodarczej, nowy posiadacz ma obowiązek zgłosić ten fakt do urzędu skarbowego i uiścić odpowiednią daninę. Zobowiązanie to nie występuje, gdy sprzedającym jest podmiot gospodarczy – na przykład profesjonalny komis samochodowy wystawiający kupującemu fakturę VAT-marża. Wówczas transakcja pozostaje całkowicie zwolniona z opłaty.
Warto jednak zachować czujność przy poszukiwaniu auta na placach komisowych, ponieważ część takich firm pełni jedynie rolę pośrednika. Jeśli komis nie jest bezpośrednią stroną umowy, a jako sprzedający na dokumencie figuruje poprzedni właściciel będący osobą fizyczną, kupujący nadal musi samodzielnie rozliczyć się z urzędem skarbowym. Należy również wiedzieć, że osoby fizyczne sprzedające swój własny pojazd z tego podatku się nie rozliczają, bez względu na to, komu go zbywają. Opłata ta zawsze stanowi obciążenie nabywcy.
Próg 3000 zł zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku
Zgodnie z obowiązującymi aktualnie przepisami, transakcje opiewające na kwotę do 1000 zł włącznie są całkowicie zwolnione z opłaty. Z tego też powodu powszechną praktyką wielu kupujących stało się dążenie do wpisywania na umowach kupna-sprzedaży kwot zbliżonych do tego progu, bardzo często zupełnie ignorując realną sumę uiszczoną przy zakupie.
Rządowy projekt zakłada, że limit zwolnienia zostanie odczuwalnie podniesiony do 3000 zł. Przesunięcie tej granicy obejmie dużo szerszą pulę rynku najtańszych pojazdów. W praktyce ułatwi to legalne uniknięcie opłat za sprawne auta o minimalnej wartości rynkowej, unikając konieczności udawania przed fiskusem zakupu sprawnego auta w cenie złomu wynoszącej 1000 zł. Nowy próg w wysokości 3000 zł jest obiektywnie o wiele bardziej adekwatny do dzisiejszych realiów cenowych na rynku.
Nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku. W związku z tym, do końca 2026 roku wiążący w całej Polsce pozostaje stary próg. Przyjęty przez radę ministrów projekt ustawy musi jeszcze przejść standardową drogę legislacyjną przez Sejm i Senat, ale to właśnie data 1 stycznia 2027 roku została ostatecznie wskazana jako pewny moment obowiązywania zaktualizowanych stawek. Od tego dnia transakcje o wartości nieprzekraczającej trzech tysięcy złotych będą wolne od opodatkowania.
Fiskus weryfikuje wartość rynkową i daje 14 dni na formalności
Sama stawka daniny pozostaje niezmieniona i dla wszystkich samochodów wynosi 2 proc. wartości pojazdu. Najistotniejszym z punktu widzenia kupującego elementem rozliczenia jest jednak fakt, że urząd skarbowy weryfikuje rynkową wartość samochodu, a nie tylko kwotę, którą strony wpisały na dokumencie. Przy wartości auta szacowanej na 3000 zł, podatek naliczany przed wejściem w życie podwyższonych progów podatkowych to wydatek rzędu 60 zł.
Zbyt zaniżona kwota na umowie niesie za sobą realne ryzyko interwencji urzędników skarbowych, którzy mogą dokonać weryfikacji w oparciu o własne, urzędowe katalogi wycen. Następnie urzędnicy mogą z urzędu naliczyć opłatę od realnej wartości rynkowej danego wozu. Z tego względu kierowcom, którzy faktycznie nabyli mocno uszkodzony lub zepsuty samochód za mniejsze pieniądze, zaleca się sporządzenie pełnej dokumentacji technicznej po zakupie – w tym precyzyjnego opisu wad oraz dokumentacji fotograficznej potwierdzających znacznie obniżoną wycenę konkretnego egzemplarza.
Po zawarciu ważnej umowy nowy właściciel ma w świetle prawa restrykcyjny termin na załatwienie papierologii. Wynosi on zaledwie 14 dni – to czas wyznaczony na złożenie obligatoryjnej deklaracji na oficjalnym druku PCC-3 i uregulowanie odpowiedniej kwoty. Niedotrzymanie 14 dni wiąże się nie tylko z odsetkami, ale i karami skarbowymi, dlatego przyszła zmiana progów dla najtańszych modeli zaoszczędzi wielu kierowcom zbędnego stresu, przy czym posiadacze aut droższych niż ustalone limity nadal muszą w terminie dopełniać w urzędach swoich obowiązków.
