Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Rynek i biznes

Dacia poczuła oddech Chin. Prezeska zdradza plan obrony

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
3 min czytania
Dacia poczuła oddech Chin. Prezeska zdradza plan obrony

Dacia przez lata ugruntowała swoją rynkową pozycję w Europie dzięki prostej zasadzie: samochód ma oferować wyłącznie to, czego rzeczywiście potrzebuje kierowca, bez obciążania go kosztami zbędnych dodatków. Ta strategia okazuje się niezwykle skuteczna, jednak marka zderza się obecnie z zupełnie nową sytuacją. Na kontynencie błyskawicznie rosną w siłę chińscy producenci, którzy zamierzają wygrać walkę o klienta bronią, którą dotąd posługiwał się rumuński producent.

Chińska ofensywa i europejski minimalizm

Najlepszym dowodem na słuszność dotychczasowej recepty są wyniki sprzedaży takich modeli jak Sandero, Duster, Jogger, a ostatnio również Bigster. Na rynek weszli jednak nowi gracze, którzy proponują odmienne podejście. Chińskie marki kuszą niskimi cenami, ale w przeciwieństwie do europejskiego minimalizmu, ich auta od razu oferują duże ekrany, bardzo długie listy wyposażenia oraz napędy hybrydowe i elektryczne.

Gracze tacy jak BYD i Geely coraz odważniej walczą o portfele nabywców. Mimo że po drodze pojawiają się liczne bariery polityczne – jak choćby cła w UE – różnice cenowe między uznanymi markami a nową konkurencją drastycznie stopniały.

Katrin Adt: cena to nie wszystko

Katrin Adt, która kieruje marką Dacia od września 2025 roku, przyznaje otwarcie, że tego zagrożenia nie można ignorować. Podkreśla jednak, że pojazdy tworzone z myślą o chińskich kierowcach nie zawsze trafiają w gusta i potrzeby klientów na Starym Kontynencie. Tu Dacia widzi swoją kluczową przewagę.

„Najlepsza oferta dla klientów to coś więcej niż tylko cena” – powiedziała Katrin Adt w rozmowie z „Automotive News Europe”.

Prezeska Dacii wymienia trzy główne elementy decydujące o opłacalności zakupu: cenę nabycia pojazdu, późniejsze zużycie paliwa lub energii oraz wartość samochodu w momencie jego odsprzedaży. Dopiero ich suma pokazuje klientowi, ile w rzeczywistości będzie go kosztowało użytkowanie danego auta.

Lojalność klientów i przewaga infrastrukturalna

Dacia buduje swoją przewagę na niskiej utracie wartości. Pomaga w tym sztywna polityka sprzedaży bez dużych rabatów – to właśnie duże przeceny w salonach sprawiają, że auta na rynku wtórnym błyskawicznie tanieją. Katrin Adt przedstawiła dane, z których wynika, że poziom lojalności klientów wynosi aż 70 proc. Co równie istotne, przeciętny okres posiadania samochodu tej marki wynosi prawie dziewięć lat. Z jednej strony cementuje to więź z klientami, ale z punktu widzenia dealerów ma skutek uboczny: brakuje aut z rynku wtórnego, a nabywcy indywidualni rzadko wracają po nowy egzemplarz.

Chociaż rywalizację na wykaz wyposażenia czy cenę katalogową Chińczycy mogą wygrać z łatwością, ugruntowana sieć dealerska jest znacznie trudniejsza do skopiowania. Dacia opiera się na rozległym zapleczu, które zapewnia Grupa Renault. Azjatyccy rywale jednak nie próżnują – otwierają własne salony, budują magazyny części i planują kolejne zakłady produkcyjne. Aby obronić pozycję, marka będzie musiała twardo udowodnić swoją rację poprzez atrakcyjne finansowanie, niskie koszty przeglądów oraz wysokie ceny rezydualne swoich aut po kilku latach używania.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane