Autoszlak Autoszlak Testy, poradniki i rynek motoryzacyjny — bez ściemy
Rynek i biznes

Paliwa w Warszawie droższe niż kiedykolwiek. Padł kolejny rekord

Autor
Data
Treści generowane automatycznie
Lektura
4 min czytania
Paliwa w Warszawie droższe niż kiedykolwiek. Padł kolejny rekord

Sytuacja na stacjach benzynowych staje się coraz trudniejsza dla kierowców. Paliwa w Warszawie osiągnęły niespotykane dotąd poziomy, a koszty tankowania błyskawicznie drenują portfele. Skokowe podwyżki to efekt splotu niekorzystnych zdarzeń: powrotu wyższego podatku VAT, wygaśnięcia wakacyjnych programów osłonowych, niespokojnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie oraz zawirowań na światowych rynkach ropy naftowej.

Ceny na stacjach wyznaczają nowe ekstrema

Na stacji Moya przy ul. Chełmżyńskiej w Warszawie padła kolejna psychologiczna granica. Jak relacjonują klienci, za olej napędowy trzeba tam zapłacić już 9,19 zł za litr, a benzyna Pb95 kosztuje 8,19 zł. Opcja paliwa w wariancie premium sięga tam zawrotnych 9,59 zł. Choć to wartości ekstremalne, wpisują się one w szerszy, ogólnopolski trend i wcale nie są przypadkiem odosobnionym. Z wyliczeń analityków biura BM Reflex wynika, że już 11 września ceny diesla biją rekordy w skali całego kraju — średnia cena wyniosła 8,76 zł za litr, ustanawiając historyczne maksimum. W tym samym czasie za benzynę Pb95 płacono przeciętnie 7,89 zł, co jest najwyższym wynikiem od czerwca 2022 roku.

Rodzaj paliwa Stacja Moya (ul. Chełmżyńska, Warszawa) Średnia krajowa (BM Reflex, 11.09.2026)
Olej napędowy 9,19 zł/l 8,76 zł/l
Benzyna Pb95 8,19 zł/l 7,89 zł/l
Dane: Autokult, BM Reflex

Eksperci rynkowi ostrzegają, że jeśli stawki w hurcie utrzymają się na obecnym, wysokim poziomie, na pylonach w całej Polsce szybko mogą pojawić się kolejne rekordy. Zjawisko to potwierdzają również niezależne dane portalu e-petrol.pl, z których wynika, że w połowie września średnie kwoty za popularnego diesla na krajowym rynku zbliżyły się do pułapu 8,89 zł.

Światowe rynki i lokalne podatki podbijają stawki

Główne przyczyny tak drastycznych wzrostów mają dwa wymiary: krajowy i globalny. Od 1 września 2026 roku wróciła wyższa stawka VAT, podniesiona z 8 do 23 procent. Sama ta zmiana administracyjna wywindowała ceny paliw w Polsce rzędu 0,70–1 zł na każdym litrze. Dodatkowo sytuację zmotoryzowanych pogorszyło wygaśnięcie z końcem sierpnia wakacyjnego programu osłonowego sztucznie ograniczającego kwoty na dystrybutorach.

Z kolei na rynkach światowych sytuacja jest wyjątkowo napięta. Cena baryłki ropy przekroczyła poziom 105 dolarów, na co ogromny wpływ ma wciąż trwająca eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie. Branża paliwowa uważnie śledzi doniesienia o minach rozmieszczonych przez Iran w Cieśninie Ormuz, która jest kluczowym szlakiem dla światowego transportu naftowego. Podaż ogranicza również rosyjskie embargo na eksport diesla, obowiązujące oficjalnie do końca września.

Szczególny niepokój na giełdach wywołał atak dronowy z 11 września w Arabii Saudyjskiej, za który odpowiadają wspierane przez Iran irackie bojówki. Celem ataku stał się strategiczny rurociąg East-West, potężna instalacja o długości 1200 kilometrów i przepustowości rzędu 7 milionów baryłek dziennie. Rurociąg ten odgrywał fundamentalną rolę, pozwalając na stabilny transport surowca nad Morze Czerwone i bezpieczne omijanie Cieśniny Ormuz w drodze do Azji. Z szacunków specjalistów wynika, że na skutek zniszczeń instalacja pozostanie w znacznej mierze wyłączona z eksploatacji przez kolejne trzy do pięciu tygodni, choć prowadzone prace naprawcze mogą dość szybko umożliwić jej częściowe funkcjonowanie.

Polityczny spór o podatek od nadzwyczajnych zysków

Wobec zewnętrznych szoków podażowych, rodzimy rynek paliw stał się po raz kolejny areną niezwykle gorącego sporu politycznego. Rząd zdecydował się na głośny powrót do koncepcji nałożenia podatku od nadzwyczajnych zysków na krajowe koncerny. Rada Ministrów formalnie przyjęła projekt ustawy, według którego daniną objęte zostaną firmy zajmujące się produkcją, importem lub wewnątrzunijnym nabyciem paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 r. Projekt zakłada pobór w wysokości 60 procent od przychodów przekraczających próg, który został obliczony na podstawie średniej marży z 2025 r. powiększonej o 20 procent. Twórcy ustawy twardo argumentują, że taki mechanizm uchroni zyski pochodzące ze standardowej, przewidywalnej działalności rynkowej przedsiębiorstw.

Jest to już kolejne podejście do wdrożenia tych przepisów w życie. Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki zawetował wcześniejszą wersję ustawy i skierował ją prosto do Trybunału Konstytucyjnego. Argumentował on, że uchwalanie dopiero w sierpniu regulacji prawnej działającej z mocą wsteczną od marca stanowi rażące naruszenie fundamentalnej zasady niedziałania prawa wstecz. Premier Donald Tusk, zaciekle broniąc nowych rozwiązań i interwencjonizmu państwa, wprost zaapelował do głowy państwa z jasnym komunikatem: "Proszę to podpisać, bo w grę wchodzą pieniądze ludzi". Szef rządu podkreśla przy tym, że w dobie kryzysu koszty rozkładają się sprawiedliwie na całe społeczeństwo, podczas gdy wybrane firmy wciąż notują astronomiczne marże. Według planu ogłoszonego przez koalicję, fundusze pozyskane z nowej opłaty sfinansują mechanizmy obniżające uciążliwy VAT i akcyzę na stacjach. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty publicznie zadeklarował bardzo szybkie procedowanie i przeprowadzenie potrójnego głosowania jeszcze w tym tygodniu.

Rekordowe wyniki potentatów

Bezpośrednie polityczne uzasadnienie dla specjalnej daniny celowej najczęściej opiera się na publicznie udostępnianych wynikach finansowych największych potentatów rynkowych w branży. PKN Orlen, który jest największym graczem w naszym regionie, zaraportował niedawno, że tylko w pierwszym półroczu 2026 roku wypracował niemal 16 miliardów złotych zysku netto. Oznacza to potężny wzrost na poziomie 10 miliardów złotych wobec zaledwie około 6 miliardów ugranych w analogicznym okresie roku poprzedniego. Tylko w drugim kwartale 2026 roku oficjalne przychody spółki zwiększyły się o 25,8 procent (rok do roku), a jeden z kluczowych wskaźników finansowych — zysk operacyjny EBITDA LIFO — wystrzelił aż o 54,4 procent.

Objazdem, z innych kategorii

Zestawienie danych

Paliwo w Europie: ile litrów kupisz za płacę minimalną

Ile litrów benzyny kupi się w każdym państwie Unii za miesięczną płacę minimalną i jaka część ceny litra to podatek. Zestawienie odświeżane co tydzień z biuletynu naftowego Komisji Europejskiej.

Zobacz dane